Uczczenie marszałka Józefa Piłsudskiego ma związek z przypadającą w 2017 r. 150. rocznicą urodzin – jak zaznaczono w uchwale – „niezłomnego bojownika o wolność i niezawisłość Polaków”.

„Józef Piłsudski był twórcą idei bliskiej współpracy narodów Międzymorza, utworzenia grupy państw z Europy Środkowo-Wschodniej, które stanowiłyby barierę przeciwko ekspansji sowieckiej Rosji i zabezpieczały niepodległość Polski. W okresie okupacji niemieckiej i kilkudziesięciu lat władzy sowieckiej nad Polską marszałek Józef Piłsudski stał się symbolem nieugiętej walki o niepodległość oraz przykładem dla kolejnych pokoleń polskich patriotów” – napisano w uchwale.

Publikujemy stanowisko Klubu Poselskiego Kukiz’15 wygłoszone przez dr hab. prof. UP Kraków Józefa Brynkusa w sprawie uchwały o ustanowieniu roku 2017 Rokiem Marszałka Józefa Piłsudskiego (druki nr 491 i 507).

Marszałek Piłsudski był wielkim człowiekiem i dobrze zasłużył się Ojczyźnie. Co do tego nie może być wątpliwości. Oddanie mu szacunku przez patronat nad rokiem 2017, kiedy obchodzimy 150. rocznicę jego urodzin, a przypadającym przed rokiem stulecia odrodzenia Niepodległej Polski, której był głównym autorem, jest jak najbardziej słuszne.

Warto zawczasu jednak obalić rozmaite, które w  dyskusji nad tym projektem mogłyby paść, aby poprzez poziom dyskursu nie deprecjonować tak ważnej osoby i związanych z nią rocznic.

Warto podkreślić, że Józefowi Piłsudskiemu zawsze przyświecała idea Państwa Polskiego jako wspólnego dobra wszystkich jego obywateli. Nie występował przeciwko narodowościom, wyznaniom, stowarzyszeniom i partiom, ale walczył z tymi ludźmi, którzy Polsce szkodzili. I wtedy czynił to często bezwzględnie.

Marszałka niekiedy krytykuje się za autorytaryzm i pewne posunięcia jakoby naruszające ówczesny porządek prawny. Przywołuje się zamach majowy, proces brzeski i utworzenie ośrodka odosobnienia w Berezie Kartuskiej.

Trzeba zatem przypomnieć, że:

– Zamach przeprowadzony w maju 1926 roku miał w zamyśle Marszałka być tylko zbrojną demonstracją przeciwko złym fatalnym wewnętrznym relacjom, gdy państwo polskie zżerane było i niszczone przez partykularne interesy, a demokratyczne zasady większość partii traktowała jako wygodną fasadę dla realizacji własnych interesów.

– Niestety, to przeciwnicy Józefa Piłsudskiego – głównie z inspiracji generałów Juliusza Tarnawy-Malczewskiego i Włodzimierza Zagórskiego zdecydowali o otwarciu ognia do demonstrantów, jak ich określono „buntowników”, a decyzję tę – na nieszczęście zaaprobował ówczesny prezydent RP Stanisław Wojciechowski

– To z inicjatywy generała Zagórskiego, który zresztą osobiście w tym procederze uczestniczył,  bombardowano cywilną ludność Warszawy w znacznej mierze sprzyjającą demonstracji Piłsudskiego. Niewątpliwie gdyby takich decyzji nie podjęto, ofiar byłoby znacznie mniej, lub nie byłoby ich wcale.

-To, że Józef Piłsudski wziął na siebie odpowiedzialność także za ten aspekt majowych wydarzeń, pokazuje niewątpliwie jego nieprzeciętność jako człowieka i polityka.

Z kolei proces brzeski był wynikiem zaostrzania się sytuacji politycznej w kraju, na co niewątpliwy wpływ miały działania państw sąsiednich – wrogich Polsce, szczególnie Związku Sowieckiego.

Niestety, niektórzy politycy polscy, w tym także znani i szanowani, w partykularnym zacietrzewieniu przekroczyli granice lojalności wobec Rzeczypospolitej i znaleźli się na drodze wiodącej wprost do państwowej zdrady.

Działania państwa, chociaż radykalne i surowe, były jednak zgodne z ówczesnym prawem. Wielokrotnie też podejmowano później próby obalenia wyroków zapadłych w procesie brzeskim, w którym, orzekali też sędziowie niezwiązani z obozem sanacyjnym, a czasem wręcz wrogo do niego nastawieni.

Podejmowano te działania zarówno na wychodźstwie, gdzie przecież polityczny prym wiedli przeciwnicy sanacji, jak też w Polsce komunistycznej, gdzie w pierwszych latach odwoływano się do konstytucji marcowej, która obowiązywała w okresie procesu brzeskiego.

Próby rewizji próbowano także rozpalić po roku 1989 . A jednak nie zakwestionowano zapadłych wyroków w procesie brzeskim. Debaty kończyły się z reguły na ocenach politycznych, ale nigdy nie obaliły one ustaleń procesowych.

Obóz odosobnienia w Berezie Kartuskiej powstał w czasie, gdy w ościennych państwach: III Rzeszy tworzono obozy koncentracyjne, a w Sowietach podobne im łagry. Próby porównywania tych instytucji z Berezą są nieuprawnione.

W międzywojennej Polsce, atakowanej od wewnątrz m.in. przez ruchy mniejszości narodowych i komunistyczną dywersję, nigdy karanie za przestępstwa polityczne nie było masowe, co przeczy wyolbrzymionym tezom o nadmiernym autorytaryzmie ówczesnej władzy.

Mając zatem w pamięci te wszystkie zastrzeżenia, należy pamiętać także, a nawet przede wszystkim, o skali zasług Józefa Piłsudskiego dla niepodległości Polski. Dlatego ustanowienie roku 2017 jako Roku Józefa Piłsudskiego jest jak najbardziej zasadne.

dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus
Poseł na Sejm RP