Rodzice dzieci niepełnowsprawnych oraz władze stowarzyszenia apelują o zmiany w przepisach dotyczących dowozów uczniów niepełnosprawnych. Można też podpisać petycję do Prezydenta RP anonimowo w internecie.

Stowarzyszenie „Otwórzmy Drzwi na Świat” z Andrychowa zaapelowali w specjalnej petycji skierowanej do Prezydenta RP Andrzeja Dudy o zawetowanie nowelizacji ustawy: Prawo Oświatowe (druk 1322) i innych ustaw, po to aby pomóc rodzicom uczniów niepełnosprawnych. Jednocześnie proszą o zmiany w przepisach dotyczące dowozów uczniów niepełnosprawnych. Obecna nowelizacja ustaw, która ostatnio została zatwierdzona jest dla rodziców tych dzieci niekorzystna.

Dlaczego?

Ustawa pozbawia rodziców niepełnosprawnych dzieci zwrotu rzeczywistych kosztów jakie ponoszą za dowóz niepełnosprawnego dziecka do przedszkola czy szkoły.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że Konstytucja RP gwarantuje równy dostęp do edukacji. Zgodnie z prawem, każde dziecko, które ma szkołę oddaloną więcej niż 4 km musi mieć zapewniony dowóz, dlatego samorząd nie likwiduje małych szkół na wsi.

Uczeń niepełnosprawny nie może uczęszczać do najbliższej szkoły, dlatego musi mieć zapewniony zwrot kosztów dowozu. – Bez zwrotu kosztów uczniowie są wykluczeni z dostępu do edukacji. Do tego aby mogły ją realizować potrzebują TYLKO równego traktowania. Na dzień dzisiejszy jednak ciężko mówić o tej równości. dlatego pomagamy! – mówi Patrycja Kołodziejczyk, prezes stowarzyszenia. – Prosimy o podpisy pod petycją! – apeluje.

Petycję można podpisać również anonimowo. Poniżej link: https://podpisz.to/petycja/apelujemy-o-zmiany-w-przepisach-dotyczacych-dowozow-uczniow-niepelnosprawnych,500

Pełna treść petycji do Prezydenta RP poniżej:

Stowarzyszenie „Otwórzmy Drzwi na Świat”                                                                       Andrychów, 21.10.2019 r.
ul. Dąbrowskiego 49
34-120 Andrychów

  Szanowny Pan
Andrzej Duda
                                             Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Szanowny Panie Prezydencie!
Stowarzyszenie „Otwórzmy Drzwi na Świat” zwraca się w imieniu rodziców dzieci niepełnosprawnych i obywateli biorących udział w konsultacjach senackiego projektu ustawy o zawetowanie nowelizacji ustawy Prawo Oświatowe oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1322). Ustawa ma być wykonaniem postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 października 2017 r. (sygn. akt SK. 28/16). W rzeczywistości ustawa w takim kształcie nie spełnia tego warunku.

Trybunał stwierdził: „Częstą praktyką jest określanie zasad zwrotu kosztów w zarządzeniach wydanych przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) i odwoływanie się w nich do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy (Dz. U. Nr 27, poz. 271, ze zm.). Rozporządzenie to z uwagi na odmienne ratio legis, nie odpowiada celowi zakwestionowanej regulacji, którym jest zapewnienie zwrotu realnie ponoszonych kosztów dowozu do placówek oświatowych osobom wychowującym dzieci niepełnosprawne.” Celem niniejszej ustawy – jak wynika z uzasadnienia – miało być wykonanie wyroku ( postanowienia sygnalizacyjnego )Trybunału Konstytucyjnego zobowiązującego do wydania przepisu określającego sposób określania kosztów dowozu ucznia niepełnosprawnego do szkoły i przedszkola przez rodziców i zwrotu tych kosztów rodzicom.

Dotychczasowy przepis nie gwarantował pełnego zwrotu kosztów dowozu dzieci do placówek. Orzeczenie Trybunału zostało wydane w trybie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072). Chcielibyśmy przedstawić Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej uwagi dotyczące celowości podjęcia działań ustawodawczych zmierzających do uregulowania kwestii zwrotu kosztów przejazdu niepełnosprawnego ucznia i opiekuna do placówek oświatowych. Nowy przepis nie tylko nie gwarantuje takiego zwrotu, ale ogranicza koszt dowozu wyłącznie do ceny paliwa, zużywanego w ilości wskazanej przez producenta.

W rzeczywistości na koszt dowozu , czyli na cenę 1 km, składają się:
1. koszty stałe (zakup samochodu, amortyzacja, miejsce garażowe , ubezpieczenie i badania techniczne)
2. koszty zmienne (olej, opony, hamulce czy płyn do spryskiwaczy)

Ponadto na koszt dowożenia dziecka niepełnosprawnego składa się:
1. Koszt opieki nad dzieckiem
2. Koszt wyposażenia dodatkowego samochodu ( no. dostosowane foteliki, zabezpieczenia itp.)

Ustawa nie odpowiada zatem celowi zawartemu w opinii Kancelarii Senatu RP druk nr 1322, gdyż uwzględnia wyłącznie jeden element kosztu jakim jest koszt paliwa. Przy czym średnie zużycie paliwa w jednostkach na 100 km dla danego pojazdu według danych producenta – czyli dla samochodów nowych. Nowa ustawa daje gminom uprawnienie znikomej części kosztów na tak niskim poziomie, że kwota refundacji w rażący sposób różni się od kosztów faktycznie poniesionych przez rodziców, prowadząc w efekcie do pozbawienia prawa do zwrotu kosztów dowozu ucznia niepełnosprawnego.

Powszechnie wiadomym jest iż :
1. zużycie paliwa na 100 km wzrasta proporcjonalnie to stopnia zużycia silnika, starsze silniki o większych przebiegach zużywają więcej paliwa
2. zużycie paliwa jest znacznie większe na drogach miejskich i prowadzących do miast z powodu tzw. korków, gdzie pokonywanie odległości trwa wielokrotnie dłużej niż na drogach wiejskich.
Również powierzenie Radzie Gminy ustalania wysokości ceny paliwa na terenie gminy jest nieuzasadnione gdyż:
1. Samorząd będzie zainteresowany by ustalać taką stawkę jak najniższą by płacić jak najmniej
2. Dzieci dowozi się zazwyczaj ( poza dużymi miastami) do innej gminy i tam jeśli zajdzie potrzeba kierujący tankuje pojazd
3. Cenę paliwa uśredniona dla całej Polski podaje za ubiegły rok GUS

Ustawa stanowi iż : „ art. 39 a ust. 1. Obowiązki o których mowa w art.32 ust. 6 i art. 39 ust.4 Gmina spełnia przez zorganizowanie bezpłatnego dowozu i opieki w czasie przewozu dzieci, młodzieży i uczniów we własnym zakresie , albo poprzez zwrot rodzicom kosztów przewozu dzieci, młodzieży i uczniów oraz rodziców”. Ustęp 6 ustawy stanowi:” Jeżeli rodzice powierzyli wykonanie transportu i sprawowanie opieki innemu podmiotowi kwotę zwrotu kosztów ustala się zgodnie z ustępem 2.” Ustęp 2 umożliwia zwrot rodzicowi wyłącznie kosztu paliwa jaki spalałby nowy fabrycznie samochód jakim jest dowożony uczeń niepełnosprawny. Cytowany ustęp 2 nie przewiduje zwrotu kosztów wynagrodzenia kierowcy i wynagrodzenia opiekuna. W przypadku powierzenia transportu innemu podmiotowi, rodzic ustawowo zostaje pozbawiony możliwości sprawowania opieki nad przewożonym swoim dzieckiem niepełnosprawnym, gdyż ustawodawca wskazał, że można tylko łącznie powierzyć opiekę i transport. Dziecko pozostaje pod władzą rodzicielską, co oznacza że nikt nie może nakazać opiekunom małoletniego zachowania się względem dziecka w ten czy inny sposób, czy zatem ten zapis oznacza ograniczenie władzy rodzicielskiej? Przepis nakazuje rodzicowi przekazanie opieki nad dzieckiem, jeśli powierzył wykonanie transportu innemu podmiotowi. Rodzic ma Konstytucyjne prawo do decydowania o tym czy opiekę w czasie transportu niepełnosprawnego dziecka będzie sprawował osobiście czy powierzy tę opiekę innej osobie.

Skoro rodzic powierzy przewóz i opiekę innej osobie, to ponosi udokumentowane stosownymi rachunkami/fakturami /umowami koszty transportu i opieki. Ustawa wyklucza zwrot takich udokumentowanych kosztów. Dzieci, zwłaszcza z autyzmem, w normie intelektualnej wymagają transportu indywidualnego do dostosowanych do ich potrzeb szkół. Nie ma szkół specjalnych dla autystyków w normie intelektualnej, dlatego rodzice szukają placówek ogólnodostępnych ale spełniających specyficzne warunki niezbędne do edukacji autystycznego dziecka ( np. oddalone od obiektów głośnych np. dzwony kościelne, drogi, linie tramwajowe, odgłosy pracujących lub przemieszczających się maszyn rolniczych czy zapachy zwierząt gospodarskich itp.). Jeśli jeden rodzic wozi dziecko a drugi zapewnia opiekę dziecku np. z choroba lokomocyjną i padaczką, to wtedy rodzina nie miała by z czego żyć. Dlatego rodzic zapewni opiekę w transporcie, drugi rodzic pracuje, a transport jest powierzony innemu podmiotowi. Takiego najtańszego, najprostszego i najlepszego dla dziecka rozwiązania ta ustawa nie przewiduje. Rodzic zapewniający opiekę niepełnosprawnemu dziecku w czasie transportu przez inny podmiot, zmniejsza koszty o koszt opiekuna do dziecka. Ustawa tego racjonalnego działania nie dopuszcza. W art. 24 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. praca występuje w postaci wartości społecznej, którą państwo zobligowane jest chronić. To praca oraz wynagrodzenie wypłacane za jej wykonanie mają zagwarantować społeczeństwu godne warunki bytu. Opieka sprawowana przez rodzica jest wykonywana w ramach sprawowanej pieczy rodzicielskiej ale opieka sprawowana przez osobę wynajętą do opieki musi zostać opłacona przez rodzica i wobec braku zwrotu takiego kosztu dowozu , dowóz nie jest bezpłatny. Zatem ustawa nie zapewnia zwrotu „realnie ponoszonych kosztów dowozu do placówek oświatowych osobom wychowującym dzieci niepełnosprawne”, a Trybunał w postanowieniu zwracał uwagę, że zmiany w przepisach mają doprowadzić do zwrotu realnie ponoszonych kosztów dowozu .

Trybunał wskazał na: „Zamiar ustawodawcy, aby zapewnić możliwość elastycznego dostosowywania przyznawanych świadczeń w zależności od indywidualnych potrzeb danych podmiotów, nie został zrealizowany w sposób należyty.”

Aby spełnić powyższy warunek przez możliwość elastycznego dostosowywania przyznawanych świadczeń w zależności od indywidualnych potrzeb danych podmiotów, musi zostać zapewniona możliwość bezpłatnego dowozu ucznia niepełnosprawnego przez zwrot rzeczywistych kosztów dowozu jeżeli dowóz został powierzony przez rodziców innemu podmiotowi lub jeżeli rodzic sam osobiście dowozi swoim samochodem. Te warunki nie zostały w ustawie spełnione.

Dziecko niepełnosprawne nie może być dyskryminacyjnie pozbawione indywidualnego dowozu z powodu ubóstwa rodziców, których nie stać na kupno samochodu lub z powodu stanu zdrowia rodziców, którzy nie mogą dowozić dziecka osobiście ze względu na swój stan zdrowia lub nie mają uprawnień do prowadzenia pojazdów, lub wysłużony samochód uległ awarii i rodziców nie stać na zakup kolejnego. Zwolnienie gminy z obowiązku zapewnienia dowozu dla ucznia niepełnosprawnego i przejęcie przez rodziców tego obowiązku jest podyktowane troską o bezpieczeństwo życia i zdrowia uczniów niepełnosprawnych w transportach zbiorowych organizowanych przez gminy. Brak jest precyzyjnego wskazania w przepisach U.P.O. szczególnych wymagań, jakie powinny spełniać środki transportu, którymi uczniowie z niepełnosprawnościami są dowożeni do szkół w ramach dowozu zorganizowanego przez jednostkę samorządu terytorialnego oraz jakimi kwalifikacjami powinny wykazać się osoby, którym powierzana jest opieka nad tymi uczniami w czasie przewozu do szkół. Brak jest uregulowań co do długości trwania dowozu i brak jest obowiązku dowożenia dzieci przed rozpoczęciem lekcji i po zakończeniu. Uczniowie z autyzmem w normie intelektualnej realizujący podstawę programową, zabierani wcześniej z lekcji lub dowożeni po rozpoczęciu lekcji nie są w stanie realizować programu. To są dzieci, które muszą być dowiezione do domu bezpośrednio po zakończeniu lekcji, by uczestniczyć w innych zajęciach rehabilitacyjnych i leczniczych. Transport zbiorowy dowiezie dziecko później co wyklucza aktywną rehabilitację.

Trybunał wydał postanowienie sygnalizacyjne min. z powodu uznania iż: „Zakwestionowane uregulowania umożliwiają zatem organowi gminy ustalenie stawek zwrotu kosztów dowozu według różnych kryteriów i w rezultacie, w różnych wysokościach, niekiedy na tak niskim poziomie, że kwota refundacji w tak istotny sposób różni się od kosztów faktycznie poniesionych przez rodziców, że prowadzi to do ograniczenia treści (istoty) prawa do zwrotu kosztów przyznanego rodzicom (opiekunom).” Ujednolicenie zasad zwrotu rodzicom dowożącym niepełnosprawne dzieci swoimi samochodami i rodzicom, którzy powierzają przewóz innym podmiotom, powoduje iż kwota refundacji nadal w istotny sposób różni się od kosztów faktycznie poniesionych przez rodziców, i nadal prowadzi to do ograniczenia treści (istoty) prawa do zwrotu kosztów przyznanego rodzicom (opiekunom). Zatem wydana ustawa nie realizuje postanowienia Trybunału. Zwrócić należy uwagę, iż przepisy zapewniające bezpłatny transport ucznia niepełnosprawnego także przez zwrot kosztów jeśli dowożenie zapewniają rodzice nie posiadający uprawnień do kierowania pojazdami lub nie posiadający samochodu mają na celu nie tylko stworzenie dzieciom niepełnosprawnym warunków równego dostępu do wykształcenia i nauki, ale stanowią też formę wsparcia finansowego dla rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, a tym samym realizują ich prawo do szczególnej pomocy ze strony władzy publicznej (art. 71 ust. 1 zdanie drugie Konstytucji) i jednocześnie, zapewniając dzieciom w drodze do placówki oświatowej opiekę najbliższych, stanowią pomoc osobom niepełnosprawnym, o której mowa w art. 69 Konstytucji. Obecna ustawa pozbawia możliwości bezpłatnego dowozu części uczniów niepełnosprawnych.

Panie Prezydencie stanowisko Rządu RP wymusiło na posłach zmianę senackiego projektu ustawy w taki sposób, że zwrot kosztów dla rodziców korzystających z dowożenia przez inny podmiot z różnych powodów, zostają pozbawieni bezpłatnego dowozu, gdyż zwrot nie będzie obejmował udokumentowanych kosztów, lecz będą to tylko koszty, jakie ponoszą rodzice dowożący osobiście własnym samochodem, a więc jest to dyskryminacyjne traktowanie na wniosek Rządu dzieci niepełnosprawnych rodziców nieposiadających uprawnień do kierowania pojazdami lub nie mogący prowadzić pojazdów lub nie mających pojazdu do własnej dyspozycji. Trybunał w postanowieniu wskazał, że kryteria zwrotu kosztów dowozu powinny, z jednej strony, uwzględniać zróżnicowaną sytuację gmin (wiejskich, miejskich, położonych w rejonach górskich) i ewentualnie stopień niepełnosprawności dziecka, zaś z drugiej strony, relację, w jakiej ustawa z 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe pozostaje w stosunku do innych aktów normatywnych przewidujących pomoc dla dzieci niepełnosprawnych. Ustawa nie spełnia także tego warunku. Ustawa nie uwzględnia zróżnicowanej sytuacji dzieci zamieszkałych na wsi i dzieci z różnymi niepełnosprawnościami. Dla dziecka z niepełnosprawnością sprzężoną realizującym obowiązek szkolny przez zajęcia rewalidacyjno-wychowawcze, nie ma takiego znaczenia czy dojedzie transportem zbiorowym później na zajęcia. Natomiast dla autystycznego dziecka, dłuższy transport zbiorowy może uniemożliwiać efektywne korzystanie z lekcji z powodu przeciążenia sensorycznego i uniemożliwi osiągniecie adekwatnego wykształcenia. Dowóz indywidualny dziecka niepełnosprawnego do szkół to nie kaprys, lecz ogromny ciężar dla rodziców, ale stanowi jedyna szansę dla niepełnosprawnego ucznia na samodzielność w przyszłości i czynny udział w rehabilitacji po lekcjach, na którą nie dojedzie transportem zbiorowym. Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar w wystąpieniu znak:

XI.7036.61.2017.AKB skierowanym do Ministra Edukacji Narodowej zanegował opinię Marszałka Sejmu wyrażającą brak wpływu wydawania zarządzeń przez Wójtów: „Wątpliwości Rzecznika budzi natomiast przedstawione w sprawie stanowisko Marszałka Sejmu, iż „praktyka wydawania przez wójtów zarządzeń ustalających zasady i tryb zwrotu kosztów, nie wpływa na treść zaskarżonych przepisów, a przede wszystkim na uprawnienie opiekunów i rodziców dzieci z niepełnosprawnością do żądania zawarcia umowy uwzględniającej rzeczywiście poniesione wydatki”.

Jeśli rodzic zapewnia transport niepełnosprawnego dziecka wynajmując do przewozu inny podmiot, a sam rodzic sprawuje opiekę w czasie transportu, to rzeczywiście poniesione wydatki są udokumentowane rachunkami lub umową o przewóz. Koszt dowozu jaki rodzic ponosi wynajmując inny podmiot do przewozu dziecka nie stanowi nieuzasadnionego przysporzenia rodzicowi, lecz jest udokumentowanym wydatkiem. Prawo do nauki jest jednym z fundamentalnych praw człowieka, którego realizacja umożliwia rozwój osobisty oraz pozwala na osiągnięcie samodzielności i niezależności, a także pełny udział we wszystkich sferach życia. Polska Konstytucja w art. 70 przyznaje każdemu prawo do nauki oraz zobowiązuje władze publiczne do zapewnienia obywatelom powszechnego i równego dostępu do wykształcenia. Ratyfikując Konwencję o prawach osób niepełnosprawnych Polska uznała także prawo osób z niepełnosprawnościami do edukacji bez dyskryminacji i na zasadzie równości z innymi osobami, o czym mowa w art. 24 tego aktu prawnego. Zapewnianie dojazdu do placówek edukacyjnych uczniów z niepełnosprawnościami stanowi narzędzie realizacji tego prawa oraz gwarantuje im dostępność edukacji na zasadach równych szans z rówieśnikami. Brak w ustawie prawa do zwrotu kosztów dowozu, gdy rodzic nie mając możliwości dowożenia własnym samochodem wynajmuje podmiot do realizacji przewozu a sam zapewnia bezpłatną opiekę w czasie transportu stanowi wykluczenie i dyskryminację tej grupy społecznej.

Z wyrazami szacunku
Stowarzyszenie Otwórzmy Drzwi na Świat