Premiera broadwayowskiego musicalu Annie w reżyserii Pawła Jarosza była nie tylko mega wydarzeniem artystycznym, ale także duchową ucztą dla ludzi kochających teatr i sztukę. Młodzi aktorzy, ba nawet dzieci prowadzone przez tego reżysera już 19 rok z rzędu pokazały, że tworzą duży teatr w małej wsi. Nie będzie przesadą, gdy napiszę, że takiego teatru nie powstydziłyby się centra kultury ogólnopolskiej takie jak Warszawa czy Karków. Jednak oni grają dla nas, tutaj na miejscu w Kleczy Dolnej i za to powinniśmy być im wdzięczni. Paweł Jarosz mógłby spokojnie zdyskontować swój talent oraz zdolności twórcze, ale on jest prawdziwym lokalnym patriotą i od wielu lat tworzy Teatr „Nasz” w Kleczy Dolnej, gdzie angażuje dzieci i młodzież z okolic Wadowic do swoich spekatkli. Powiem szczerze, że zawsze mam problem z tym jak o tym co oni robią napisać, bo gra w tym teatrze moja córka od 3 lat. W tym roku postanowiłem, że podczas premiery postaram się uchwycić to co działo się na scenie. Czy mi się udało oceńcie sami.