18 maja 2017 roku podczas uroczystej mszy św. na wadowickim placu Jana Pawła II z okazji rocznicy urodzin Świętego Jana Pawła i tradycyjnie przypadającego w tym dniu Święta Wadowic, Metropolita Krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski w pięknej homilii odniósł się do laicyzacji i relatywizmu, które sieją spustoszenie w społeczeństwie i powodują zagubienie wartości przez ludzi.

Arcybiskup alarmował, że we współczesnym świecie „mamy do czynienia z dyktaturą relatywizmu”, która usiłuje m.in. narzucać ludziom wstyd z powodu wyznawanej religii. Tymczasem „nikt z nas nie jest w stanie zrozumieć siebie bez Chrystusa. Także ci, którzy myślą, że są daleko od Kościoła, także oni nie mogą zrozumieć siebie bez Chrystusa. Bo tylko w nim jest nadzieja na sensowne, udane życie” – podkreślił.

Arcybiskup Jędraszewski mówił także, że przyznawanie się do wiary nie jest powodem do wstydu, ale do dumy. „To wszyscy inni, którzy odwracają się plecami do Chrystusa, powinni się tego wstydzić” – zauważył. Zwracał także uwagę zebranych, aby nie ulegali „fałszywym prorokom współczesności, obojętnie, jak wielkimi by się wydawali”. Bo jak podkreślał hierarcha, „wszystko inne, co jest przeciwne nauczaniu Chrystusa, jest jednym wielkim kłamstwem, które prędzej czy później doprowadzi do tragedii osobistych i w wymiarze społecznościowym.”

Te mocne słowa w kontekście nieobecności na uroczystości burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego, który deklaruje się jako wojujący ateista, zabrzmiały szczególnie dobitnie.

Fot. Krzysztof Sitko