Mija już 9 lat od tej strasznej tragedii. A dla mnie jest to wciąż przeżycie tak silne, jak gdyby to wszystko wydarzyło się dosłownie wczoraj. Wspomnienie tamtejszego poranka, i dnia jest dla mnie silniejsze niż jakiekolwiek inne. Tak, w tamtą dramatyczną sobotę, 10 kwietnia 2010 roku, rozpoczęła się nowa historia naszego kraju. Polska zaczęła powstawać na nowo, pośród zamętu, potwornego przygnębienia, i przerażenia, ale i rosnącej na nowo, powstającej z ognia, i popiołu dumy, że smoleński las, który był miejscem tak tragicznej śmierci polskiej elity, dla naszego pokolenia będzie punktem zwrotnym, że od niego rozpocznie się budowanie innej, suwerennej, i niepodległej Ojczyzny. Walka o nią trwa cały czas. I potrwa zapewne jeszcze długo. Ale nadzieja nie zagasła. Jej płomień jest nadal bardzo silny.

Wieczny odpoczynek racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci na wieki wieków. Cześć i Chwała naszym Bohaterom!

To nagranie powstało spontanicznie. Spotkaliśmy się we Wrocławiu wiosną 2013 roku, aby nagrać Balladę Konstancji Kochaniec wraz z zespołem instrumentalnym, jako muzykę do słów pięknego wiersza Witolda Gadowskiego, dedykowanego ofiarom Tragedii Smoleńskiej, a także do filmu o Katastrofie Smoleńskiej, w którym miała być wykorzystana. W przerwie głownej pracy nagraniowej namówiłem naszego trębacza na nagranie na podstawie tekstu tej kompozycji osobnej formy, swobodnej improwizacji na trąbkę i fortepian, wykorzystującej temat Ballady. Ustaliliśmy gdzie i co gramy. Włączyliśmy mikrofony i zaczęło się powstawanie tej muzyki. Jest w niej cały smutek tamtych lat. Ale i wielka nadzieja. I ta nadzieja towarzyszy mi do dzisiaj. Dziękuję Konstancjo! Dziękuję Jacques! A Państwa serdecznie zapraszam na muzykę i wideo.

Konstancja Kochaniec – Ballada Smoleńska – Improwizacja | Smoleńsk Ballad – Improvisation

Jacques de Lien – trąbka
Tomasz Trzciński – fortepian i video

Strona Artystki i Kompozytorki na facebook: Konstancja Kochaniec

Wroclaw, w marcu 2013