Około 6 lat temu rynkiem gier wstrząsnęła wybitna gra The Elder Scrolls: Skyrim, do dziś przez wielu uważana za najlepszego RPGa wszechczasów. Mimo upływu czasu Skyrim wciąż żyje w sercach graczy i na dyskach ich komputerów. Zawdzięcza to nie tylko ponadczasowej grafice i doskonale sandboxowej mechanice rozgrywki, lecz również potężnemu zapleczu moderskiemu. Oprócz oficjalnych modów znajdujących się na warsztacie Steama, istnieje ponad 53 000 modyfikacji dostępnych na wiarygodnej stronie www.nexusmods.com, oferującej prosty w obsłudze program do modowania gry.

Już od jakiegoś czasu krążyły w sieci informacje o ambitnym projekcie grupy moderów mającym na celu rozszerzenie świata gry o prowincję Cyrodiil znaną z Oblivion, czwartej odsłony cyklu The Elder Scrolls. Projekt nosi nazwę Beyond Skyrim: Cyrodiil. 1 lipca bieżącego roku udostępniono graczom w pełni grywalny wycinek mapy, zawierający śnieżne miasto Bruma oraz jego okolice. Mod, zgodnie z kanonem gry, umieszczony jest 200 lat po wydarzeniach z Oblivion, a jego świat odpowiednio przekształcono.

Modyfikacja w obecnej formie nie posiada głównej ścieżki fabularnej. Nie wiadomo też, czy w finalnej wersji takowa zostanie dodana. Zamiast tego dostaliśmy to, co pokochaliśmy w Skyrim, czyli miasto, w którym praktycznie każdy potrzebuje naszej pomocy, oraz mnóstwo jaskiń, fortów czy obozów bandytów pełnych listów i skarbów wokół niego. Zadania poboczne nie nudzą. Twórcy starają się unikać powtarzalności questów, dodając do każdego z nich coś nietypowego i opowiadając jakąś głębszą historię. W Brumie znajdziemy także gildie magów oraz wojowników, do których w przyszłości będziemy mogli się przyłączyć.

Nastrój świata przedstawionego jest ponury. Twórcy położyli nacisk na ukazanie zmian i krzywd, jakie Cesarstwo doznało po przegranej wojnie z Aldmerskim Dominium i tragicznym Konkordacie Bieli i Złota, który m.in. zakazał wiary w jednego z najważniejszych dla ludzi bogów, Talosa. Lokacje, do których przyzwyczailiśmy się w Oblivionie i na których wychowała się duża część pokolenia graczy przeszły smutną metamorfozę. Ludność Brumy jest terroryzowana przez aldmerskich konsulów, Twierdza Ostrzy została zniszczona po długim oblężeniu podczas wojny, dom Draconis znany tym, którzy podążyli ścieżką Mrocznego Bractwa przerodził się w wioskę, a wszelkie informacje o Czempionie Cyrodiil (gracza z Oblivion) oraz Martinie Septimie są cenzurowane.

Aby rozpocząć grę należy udać się do Przejścia Granicznego, z którego zaczynała się nasza podróż na początku Skyrim wozem do Helgen. Ku mojemu zaskoczeniu nie było to zwykłe przejście, lecz cesarski posterunek, przez który mogliśmy próbować przejść na wiele sposobów – m.in. dołączając do Cesarstwa podczas wojny domowej, próbując łapówki, perswazji bądź próbując przedostać się przez góry drogą przemytników. Zaspojleruję tutaj pierwsze kilkanaście minut gry, starając się przedstawić magiczny klimat tej niesamowitej modyfikacji.

Po przejściu przez posterunek, schodząc drogą pod osłoną nocy i podczas śnieżycy, napotkałem małą gospodę. Warto tu dodać, że była ona przepięknie wkomponowana przy drodze na przełęczy. Widać było, że programista zadał sobie dużo trudu, aby dopasować budynek do otaczającego go świata nie tylko fizycznie, lecz również klimatycznie. Wnętrze gospody zostało dopracowane w każdym szczególe. Wracając do fabuły, zagadnąłem karczmarza, który oprócz słynnego „Pokaż mi swoje towary” opowiedział mi swoją historię jako historię o człowieku po przejściach, samotnym i którego karczma upada z powodu krzywd ze strony Aldmerskiego Dominium i wojny domowej w Skyrim. Opowiedział także o swoim przyjacielu, którego stracił z powodu nieprzyjaznego kilmatu Gór Jerall. Grób przyjaciela karczmarza znalazłem za gospodą. Ku mojemu zaskoczeniu największym przyjacielem człowieka okazał się pies. Takich historii spotkamy tutaj wiele.

W czasie mojej gry sporadycznie dała się we znaki wczesna wersja modyfikacji poprzez niewielkie glitche polegające na braku zakończenia kilku questów oraz zaginięciu kilku tekstur. Zauważyłem także duże problemy ze stabilnością, ponieważ w ciągu 15-20h gra kilkukrotnie wyłączyła się bez żadnego powodu, więc zalecam wszystkim, aby często zapisywali grę przyciskiem F5.

Instalacja jest bardzo prosta. Przedstawiam tutaj swój sposób:

  1. Poza podstawową grą musimy mieć zainstalowane DLC Dragonborn, Hearthfire oraz Dawnguard, gdyż są one wymagane do działania Beyond Skyrim: Bruma.
  2. Zakładamy konto na http://www.nexusmods.com i pobieramy oferowany przez stronę menedżer modów NMM.
  3. Pobieramy Skyrim Script Extender (SKSE) stąd http://skse.silverlock.org/ I instalujemy go, podając ścieżkę do głównego folderu gry.
  4. Pobieramy stąd http://www.nexusmods.com/skyrim/mods/50305/? Skyrim Startup Memory Editor i wrzucamy zawartość pliku zip do głównego folderu z grą.
  5. http://www.nexusmods.com/skyrim/mods/84946/ Pobieramy Beyond Skyrim: Bruma poprzez DOWNLOAD (NMM), a następnie instalujemy go przez program, klikając go dwukrotnie na liście.
  6. Wskazane jest ponowne rozpoczęcie gry.

ZALETY GRY:

– Skyrim

– dużo ciekawych questów

– nowy świat półtora razy większy od tego z DLC Dragonborn

– silne nawiązania do historii TES IV: Oblivion

– fantastyczny nastrój świata

– dużo nowych broni, pancerzy, przedmiotów i przeciwników

– ponad 24 000 zdubbingowanych linii dialogowych

– ponad 3h autorskiej muzyki

WADY GRY:

– sporadyczne glitche

– aktualny brak jakiegokolwiek spolszczenia

Oprócz samego Beyond Skyrim: Bruma używałem następujący modów: Climates of Tamriel V, Cloaks of Skyrim, DYNAVISION, Enchanced Blood Textures, Enchanced Lights and FX, Enchanced Night Skyrim, Footprints, Immersive Armors, Immersive Weapons, Realistic Water Two, Safety Load, Skyrim – Enchanced Camera, Skyrim HD – 2K Textures, SkyUI, Static Mesh Improvement Mod, The Eyes of Beauty, Wet and Cold.