Czyżby wojna hybrydowa zamieniała się w konflikt zbrojny. Białoruski patrol oddał strzały w kierunku polskich żołnierzy. Takich prowokacji jest coraz więcej.

Patrol służb białoruskich oddał w czwartek strzały w kierunku żołnierzy Wojska Polskiego, którzy ze Strażą Graniczną patrolują granicę.

Prawdopodobnie było to przy użyciu ślepej amunicji – poinformowała rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska. Jak ujawniła, tego typu prowokacje inicjowane są przez stronę białoruską coraz częściej.

Od wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez imigrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje.

Polska Straż Graniczna notuje coraz więcej osób, które próbują nielegalnie przedostać się do Polski z Białorusi. Od sierpnia odnotowano kilkanaście tysięcy takich prób. Zatrzymywane są też osoby podejrzane o pomocnictwo w nielegalnym przekraczaniu granicy – tylko w tym miesiącu to 57 osób. Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy.

Mam wielki szacunek dla naszych rodaków broniących obecnie granicy. Konus z KGB podnosi stawkę zmniejszając margines błędu. Ja również uważam, że to akcja zielonych ludzików, nad którymi nie panuje już dyktatorek z Mińska. Nie zmienia to faktu, że to on dopuścił do tego, że mogą się panoszyć nie konsultując tego z nim. Te incydenty powinny spotkać się z reakcją dyplomatyczną wobec aparatu Łukaszenki oraz odpowiedzą dyplomatyczną państw, które są przez nas chronione przed „ubogaceniem”. Czy pato-opozycja i pato-celebryci przeproszą za swoje wygłupy i oskarżenia?

Czy powoli wojna hybrydowa nie zamienia się w konflikt zbrojny. Moze już czas na działanie adekwatne NATO.

 

Źródło,:
https://niezalezna.pl/414023-b…(link is external)