Maciej Mitera, rzecznik nowej Krajowej Rady Sądownictwa, skomentował uchwałę Sądu Najwyższego, według której sędziowie mianowani przez członków neo-KRS nie mogą orzekać. – Jako sędzia i legalista mogę powiedzieć jasno. Uchwała SN jest wiążąca, to jest zasada prawna – przyznał. To wyjątkowo zaskakujące i odważne stwierdzenie, bo przecież zupełnie co innego mówi Zbigniew Ziobro.

Przeczytałem oświadczenie sędziego Macieja Mitery, rzecznika nowej KRS. Zawsze mi się wydawało, że jest to człowiek Ziobry. Jednak jego kunktatorskie oświadczenie, że będąc powołanym przez nową KRS nie pchałby się do orzekania, może świadczyć o wyczuwaniu pewnego ducha w środowisku sędziowskim i utracie wpływów ministra Ziobry ze Sprawiedliwej Polski będącej koalicjantem Prawa i Sprawiedliwości. Myślę, że można to odczytać jako zachętę z jego strony do intensyfikacji sprzeciwu przez gersdorfowców.

Teraz istotne będzie postępowanie Prezydenta Andrzeja Dudy. Jeśli bez zwłoki, a przede wszystkim bez tzw. konsultacji i przemyśleń podpisze ustawę dyscyplinującą sędziów, to nada nowy impuls środowisku wprowadzającemu tę niby reformę sądownictwa. A przede wszystkim opowie się przeciw patologii sędziowskiej kasty. To byłby ważny sygnał przed wyborami. Dałoby to również Prezydentowi okazję do zaprezentowania własnej wizji reformy sądownictwa, na które czeka całe polskie społeczeństwo, mające dość sędziowskiej patologii. Mógłby wreszcie skorzystać z propozycji środowiska Pawła Kukiza i rzeczywiście wprowadzić za pośrednictwem własnej inicjatywy ustawodawczej takie rozwiązania. Myślę, że zyskałby przychylność tego środowiska, a także przychylność Prezesa Kaczyńskiego, który chyba już dostrzega słabość intelektualną propozycji ziobrystów.

Fot. Krzysztof Sitkowski/KPRP

Autor: dr hab. Józef Brynkus
Poseł na Sejm RP VIII kadencji, profesor w Katedrze Edukacji Historycznej UP Kraków. Autor ponad 90. artykułów naukowych w różnych  językach. Członek sejmowych komisji: KENiM oraz KOŚZNiL. Członek Polskiego Towarzystwa Historycznego i Polsko-Czeskiego Towarzystwa Naukowego.