Po drugiej wojnie światowej Niemcy błyskawicznie stały się potęgą gospodarczą, która zaczęła nawet dyktować warunki życia innym narodom w Europie. I pomimo, że w międzyczasie, po wchłonięciu Niemiec wschodnich musieli się jeszcze zmierzyć z wyrównaniem szans we wschodnich landach, co się równało zainwestowaniu tam kilkuset miliardów marek poziomu życia swych obywateli wcale znacząco nie obniżyli.

Polska w tym samym czasie mając u sterów takie partie jak SLD, PSL i PO spadła na ostatnie miejsca w europejskich statystykach jeśli chodzi o zamożność jej obywateli. Ale Niemców nie dotknęły już potem żadne kataklizmy. Nas, Polaków dotknął po wojnie najpierw kataklizm w postaci szalejącego i prymitywnego komunizmu, potem kataklizm o nazwie Balcerowicz, a ostatnio plaga wszystkie poprzednie kataklizmy bijąca na głowę, czyli kataklizm o nazwie Platforma Obywatelska.

Na szczęście kielich polskiej goryczy, my jako naród, wypiliśmy już do samego chyba dna skoro w końcu w osobie premiera Jarosława Kaczyńskiego się doczekaliśmy prawdziwego, polskiego męża stanu, który wygrywając dwa razy z rzędu wybory na nasze szczęście zdołał uchronić Polskę przed kolejną plagą, która już na Polskę czyhała czyli KODem. A jeśli mamy wierzyć ekspertom, następnych czterech lat pod rządami kolejnych przebierańców Polska by już nie wytrzymała bo nie byłoby już czego ani sprzedać, ani bronić ani o co walczyć ani już nawet czym w ogóle zarządzać.

Tak więc kolejnego kielicha goryczy pić już nie musieliśmy chyba, że kielichem goryczy, miejmy nadzieję, ostatnim nazwiemy przyjęcie do wiadomości co z Polską uczyniła do współki z PSLem ośmioma latami swych rządów Platforma Obywatelska i jak bardzo ją w tym czasie zadłużyła. A przez zaledwie osiem lat swych rządów zadłużyła Polskę trzykrotnie bardziej niż wszystkie razem wzięte dotąd rządy od czasów drugiej wojny. Trzykrotnie bo dług się podwoił i oprócz tego jeszcze straciliśmy całe gałęzie przemysłu, które sprzedano wcale znacząco nie zasilając krajowego skarbca.

Niemcy, po wojnie podobnie zrujnowane jak Polska dziś są potęgą gospodarczą, Polska gospodarczym Kopciuszkiem. Niemcy swój stan posiadania pomnożyły razy kilkadziesiąt, Polska się dorobiła ponad biliona złotych długów.

Polska? Ale czy aby na pewno Polacy?

Czy Polakami można nazwać tych, którzy do tego doprowadzili? Czy ktoś kto mówi, że Polska to nienormalność, a kogo poprzez chichot losu uczyniono polskim premierem na pewno jest Polakiem? Czy minister który pobierając polską pensję robił wszystko wbrew polskiej racji stanu i paplał bez sensu nawet w to wierząc, że Polska istnieje tylko teoretycznie jest na pewno Polakiem?

Może wreszcie czas zacząć mówić głośno nie bojąc się, że się zostanie nazwanym antysemitą i wrogiem Europy, że ci wszyscy ludzie którzy ostatnio Polską rządzili i tak nasz kraj zadłużyli to nie są żadni Polacy tylko mieszkający w Polsce obywatele się Polakami nazywający. Może wreszcie już czas powiedzieć głośno, że gdyby to byli Polacy z krwi i kości jak to się potocznie mówi nie doszłoby aż do takiego Polski upodlenia, że tyle lat po wojnie mija a młodzi ludzie zamiast się cieszyć życiem jak się cieszą w swoim kraju młodzi ludzie w Niemczech muszą z Polski uciekać za chlebem?

Kto mi dziś powie, kto mnie potępi za słowa, kiedy napiszę, że Polską rządzili przez całe półwiecze nie Polacy lecz w polskie nazwiska przebrani Rosjanie, Niemcy, Żydzi. Wszyscy, tylko nie Polacy?

Już słyszę, że jestem rusofobem, że nawołuję do przemocy, że pluję nienawiścią. Już w uszach mi dźwięczą słowa tak dobrze Polakom znane, że poprzez takich jak ja się odradza faszyzm. Bo ja się ośmielam, kierowany sentymentem do Polski co było przecież już praktycznie z umysłów polskich wytrzebione pisać w tego kraju obronie.

Pisać jakieś, jak mawia pani Zapędowska, bogobojniane patriotyzmy co miało być taką przecież obrzydliwością. Prawdopodobnie co niektórych zabijam nawet takimi słowami. Czują się po nich jak diabeł pokropiony święconą wodą.

A ja wcale nie chcę nawoływać do żadnej agresji. Wcale nie jestem wrogiem ani Rosji ani Niemiec ani Izraela. Szanuję serdeczność Rosjan gdy się z nimi spotykam będąc czasem w Rosji, cenię bardzo Niemców za ich wewnętrzny patriotyzm, za ich podejście do gospodarki, za ich solidność. I mocniej mi serce bije gdy słucham w żydowskich uroczych kawiarniach żydowskiej, tak mocno z Polską związanej muzyki. Doceniam też żydowski wkład w polską kulturę. I ani mi w głowie nawoływać do jakiejkolwiek konfrontacji.

Ale nie mogę się zgodzić i się nie zgodzę w żadnym wypadku, że gdy pragnę aby moim krajem wreszcie zaczęli rządzić rdzenni Polacy bo tylko to gwarantuje, że nie doświadczymy powtórki z historii tak jak rdzenni Izraelici rządzą Izraelem, rdzenni Rosjanie Rosja i rdzenni Arabowie Niemcami, o przepraszam, rdzenni Niemcy Niemcami chciałem napisać to już w tym momencie jestem faszystą i antysemitą.

Ja pisząc o tych, którzy dotąd w Polsce rządzili, a Polakami nie byli nie tyle akcentuję, że byli Rosjanami, Żydami czy kimś tam innym ile po prostu, że byli zwykłymi łotrami i przestępcami. W wielu rządach są ludzie innej narodowości ale po pierwsze są zawsze w mniejszości i po drugie zawsze lojalni w stosunku do tych, którzy im zaufali. W przypadku Platformy, niestety, tak nie jest. Byli w polskim rządzie niepolską większością i wszyscy to odczuliśmy bardzo wyraźnie. Lecz gdyby nie byli aż tak pazerni, gdyby Polską rządzili dobrze i się nawet przy tym wzbogacali nikt z Polaków nawet słowem by się nie zająkał, że nie są Polakami.

Ale skoro wyzuci z piękna patriotyzmu, skoro pozbawieni wszelkich hamulców oraz resztek przyzwoitości, patrząc nam prosto w oczy bezczelnie rozkradali Polskę, a przez to pozbawiali Polaków szans na godne życie, skoro całe dziesiatki lat to robili to teraz nie mają prawa nam mówić jak mamy o Polsce pisać i jakimi kryteriami kierować. Wara im od pouczania nas, Polaków z dziada pradziada i wmawiania, kto i jak o Polsce pisać może.

Widząc co w Polsce wyprawiano podczas rządów PO i PSL będziemy w końcu nazywali po imieniu zdrajców, panie premierze Tusk, pani premier Kopacz i panie Schetyna, będziemy wskazywali łotrów palcami. I będziemy się dalej wciąż czuli nie tylko patriotami i prawdziwymi Polakami we wspólnej Europie ale też i dobrymi chrześcijaninami.