Od rozwiązania WSI minęło 7 lat. Okazuje się, że powiązania byłych oficerów ze światem biznesu i polityki trwają. Fundacja Pro Civili zrzesza osoby powiązane z byłymi WSI. Wielu jej członków zamieszanych jest w działalność przestępczą na styku mafii i biznesu. Wczoraj, 19 marca 2015r., w sejmie odbyło się posiedzenie Zespołu ds. skutków działalności Komisji Weryfikacyjnej pod przewodnictwem A. Macierewicza i J. Olszewskiego.

Poinformowano o powiązaniach osób z byłych WSI i Fundacji Pro Civili z grupą przestępczą, która wyłudziła z Wojskowej Akademii Technicznej ok. 400 mln złotych. Poszkodowane były też banki – np. PKO stracił 100 mln. zł. Pieniądze transferowane były na Cypr, gdzie ambasadorem był Tomasz Lis bliski przyjaciel Prezydenta Komorowskiego, jeszcze z czasów gdy pracował URM pod kierunkiem ministra Halla. CBŚ próbowało prowadzić śledztwo w 2000r., ale WSI broniło swoich oficerów. Ministrem Obrony Narodowej był wtedy Bronisław Komorowski. Warto przypomnieć, że Bronisław Komorowski okazał się jedynym posłem PO głosującym w sejmie przeciwko rozwiązaniu WSI. Jako Prezydent nie opublikował Aneksu do raportu rozwiązującego WSI.

Kasa Krajowa SKOK wiele lat temu informowała Komisję Nadzoru Finansowego o nieprawidłowościach w SKOK „Wołomin”. Były tam brane też kredyty na tzw. słupy. Pomimo tych zastrzeżeń Kasy Krajowej, prowadzono w mediach szeroką akcję reklamową lokat w SKOK „Wołomin”. Pieniądze były wyprowadzane na Cypr. SKOK „Wołomin” jest doprowadzony do upadłości. Członek Rady Nadzorczej „Wołomina” naciągnął wiele instytucji i osoby fizyczne na kwotę ok. 1 mld zł. Warszawa straciła 120 mln. , za które miał być zbudowany bulwar nad Wisłą. Dwie kasy „Kopernik” i „Wołomin” wytransferowały ok. 2 mld zł. Zastrzeżenia do ich funkcjonowania składała Kasa Krajowa już wiele lat temu. Czyżby powiązania z WSI i politykami PO stanowiły parasol ochronny? Znana jest kariera polityczna w PO, przewodniczącego Rady Nadzorczej SKOK „Kopernik”. Media głównego nurtu też się tym problemem nie zajmowały.

Prezydent Komorowski chętnie spotykał się z aresztowanymi obecnie szefami „Wołomina”. Nie przeszkadzały mu oczywiście ich powiązania z WSI i Fundacją Pro Civili ale i ciążące na nich podejrzenia o działania wręcz mafijne. Nie jest możliwe, aby nie znał ich powiązań. Z wyprowadzonych na Cypr pieniędzy zapłacono vadium w przetargu na zakup gruntów w Ursusie. W spółce, która dokonała zakupu jest zatrudniony syn Prezydenta Komorowskiego – Tadeusz.

Dopiero w 2014 r. udało się prawie po 20 latach śledztwa aresztować w sumie 41 osób. W tym szefów „WOŁOMINA”.

Polską rządzą nawet nie oligarchowie ale zwykli mafiozi i żulia. Ministrowie kupują zegarki za kilkadziesiąt tysięcy złotych świadczy to o ich kompleksach i środowisku z jakiego pochodzą. Muszą imponować „kasą”, bo niczym innym nie są w stanie. Proponuję im jeszcze złote łańcuchy na szyję i sygnety na każdym palcu. Fura, skóra i komóra – to jest właśnie ten sznyt.

Czy naprawdę Polacy zasłużyli sobie na taki los. Przecież to politycy wybrani przez naród niszczą przemysł i zmuszają młodzież do emigracji. Okradając państwo, okradają nas.

Gdzie są media, dziennikarze, którzy powinni elektoratowi pomagać dokonywać świadomego wyboru. Zatajanie informacji o kandydatach jest zbrodnią. Ludzie nie mogą głosować na polityków na zasadzie – dobrze mu z oczu patrzy i ma ładnego wąsa!

Transmisja z obrad tego zespołu powinna być hitem we wszystkich mediach. Zapraszam wszystkich do obejrzenia jej na stronie internetowej sejmu TUTAJ.

Może to wami wreszcie wstrząśnie Rodacy!

Jadwiga Chmielowska

Felieton opublikowano pierwotnie na portalu SDP.pl