Łotrze, który za nic masz wartości nasze,
który kłamstwo i obłudę nosisz w sobie.
Jesteś dla ojczyzny współczesnym Judaszem
któremu to tylko ważne co ma w żłobie.

Dla którego Polska to plama na mapie
i wciąż widzisz oszołomów w patriotach,
niebawem sumienie cię w swe szpony złapie
boleśniej niż teraz trzyma cię głupota.

Nie hamuj naprawy Rzeczypospolitej
pilnowaniem sitwy, którzy siedzieć będą.
Twe nazwisko hańbą na wieki okryte.
Naród nie wybaczy nikczemnym przybłędom.

Zanim nie trafił cię piorun jasny z nieba
ani nie dosięgła jeszcze cię zgryzota
jeszcze dziś to uczyń co uczynić trzeba
aby choć trochę oczyścić duszę z błota.

A gdy zabraknie ci resztek człowieczeństwa
i krzyczących osób lament nie obudzi,
gdy ludzkie do nieba aż dotrą przekleństwa
pamietaj, to są skargi pokrzywdzonych ludzi.