Prowadząca „Śniadania”, Dorota Wellman, mocno się ostatnio zapędziła w swoim zacietrzewieniu… Boli ją kibić osy Pierwszej Damy, jej gust i szyk. Nazwanie przez wrzaskliwą dziennikarkę Pierwszej Damy „milczącą kukłą” dyskredytuje tę pierwszą. Pani Dziennikarko. Nikt nie wyrzuca Pani znajomości, układów, kolesiostwa. Nikt nie ma żalu do Pani, że publicznie obnosi się z poglądami. Skąd w Pani zapiekły jad: „Pierwsza dama nie jest milczącą kukłą, która stoi i ładnie się uśmiecha! Pierwsza dama ma swoje zdanie(…). Kto nie wykorzystuje (stanowiska) traci szansę na to, żeby zostać zapamiętanym i zapisanym w historii” – cyt. za Dorotą Wellman. Pani Dziennikarko! Pani na pewno nie głosowała, aby Andrzej Duda został Prezydentem. Przyjaciółki mojej żony, głosujące za jego kandydaturą, są przeciw zabijaniu, które dla zamordowania własnych wyrzutów sumienia, nazywa Pani aborcją.

autor: Sajetan Tempe