Dzikie Pola. Przez długie lata w świadomości obywatela Rzeczpospolitej pełniły rolę podobną do Australii dla XVIII-wiecznego Brytyjczyka.

Zaporoże, nizinny kraj położony w dolnym biegu Dniepru, zaczynający się tuz za porohami rzeki.

230px-samuel_zborowskiOd wieków miejsce, na które ściągali zbiedzy nie tylko z terenów dzisiejszej Ukrainy, Mołdowy, Rumunii, ale i Rzeczpospolitej. Z nich wywodzili się kozacy zaporoscy z czasem stanowiący elitę ziem tworzących dzisiejszą Ukrainę. Najsłynniejszym kozakiem był Samuel Zborowski.

W 1574 roku, w czasie uroczystości koronacyjnych Henryka Walezego na Wawelu, doszło do walki pomiędzy Samuelem Zborowskim i Karwatem, sługą Jana Tęczyńskiego (zm. 1593), kasztelana wojnickiego. Pragnąc ratować powagę chwili, próbę rozdzielenia walczących podjął Andrzej Wapowski, kasztelan przemyski. Zdenerwowany interwencją Samuel Zborowski uderzył Wapowskiego czekanem w głowę, wskutek czego tenże zmarł. Za morderstwo dokonane w afekcie król skazał Samuela na banicję.

Przebywał na wygnaniu w Siedmiogrodzie na dworze Stefana Batorego, z którym, nie bacząc na ciążący na nim wyrok, przyjechał do Rzeczypospolitej w roku 1576. Udał się na Sicz zaporoską, gdzie jako hetman kozacki wziął udział w wojnie z Rosją (1580). Spiskował z Habsburgami przeciwko królowi. Groził zamachem na króla Stefana Batorego. Za namową Habsburgów w lecie 1583 r. bez zgody króla wyprawił się na tereny tureckie, niszcząc przy okazji należące do Jana Zamoyskiego Jahorlik i Tiahiń. Spowodowało to pogorszenie stosunków z sułtanem Muradem III, który zagroził wojną, gdyby nie ukarano winnych. Gdy w końcu kwietnia 1584 r. Samuel Zborowski pociągnął zbrojnie do swej ukochanej siostrzenicy w Piekarach, nie kryjąc, że celem wyprawy jest Kraków, Jan Zamoyski wydał rozkaz egzekucji dekretu z 1574 r. Była to rzecz bez precedensu w dotychczasowej historii egzekucji prawa w Polsce szlacheckiej. 11 maja 1584 r. Samuel Zborowski został ujęty w Piekarach i osadzony jako niebezpieczny złoczyńca w wieży zamku na Wawelu.

I ścięty, co doprowadziło do uchwalenia już w 1588 roku ustawy zwanej potocznie Lex Zborowskicrimen laesae maiestatis. Ustawa ta wprowadziła zasadę procedowania w sprawach o zbrodnię obrazy majestatu.

Dzisiaj tradycja zbiegania z terenu Rzeczpospolitej na „Dzikie Pola”, a raczej na teren sąsiedniej Ukrainy, zdaje się przeżywać renesans.

Oto Славомир Ришард Новак (po polsku: Sławomir Ryszard Nowak), do niedawna prominentny działacz PO, minister w rządzie Tuska.

Następca    Cezarego Grabarczyka.

Jego zegarek stał się symbolem.

Jak przypomina portal wPolityce:

    Nowak został skazany w 2014 r. przez stołeczny sąd na 20 tys. zł grzywny za zatajenie posiadania zegarka w pięciu oświadczeniach majątkowych. Zrzekł się wtedy mandatu posła i odszedł z polityki. Sąd odwoławczy w maju 2015 r. zmienił ten wyrok, umarzając warunkowo postępowanie karne wobec Nowaka; orzekł, że b. poseł ma zapłacić 5 tys. zł na fundusz pomocy pokrzywdzonym.

Sławomir Nowak został obywatelem Ukrainy! „Jestem z tego bardzo dumny”. Próba ucieczki przed odpowiedzialnością w Polsce?

http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/313027-on-teraz-slawomyr-nowaczuk-sokol-nasz-stepowy-internauci-komentuja-zmiane-obywatelstwa-przez-slawomira-nowaka

Czy Sławomyr Nowak wybrał obywatelstwo Ukrainy z obawy przed kolejnymi procesami?

Jeśli tak, to znaczy, że tradycja ukształtowana w I Rzeczpospolitej nadal żyje.

Ciekawe, jak Lolo Pindolo brzmi po ukraińsku?

I ile hrywien kosztuje Pendolino….

eicpremium

25.10 2016