W Polskim Ośrodku Społeczno – Kulturalnym w Londynie (POSK) po latach spróbowano uruchomić „Enigmę”. Z Bruno Grassi przy „Enigmie” współpracuje Artur Bildziuk. Była też obecna młoda kurator Olga Topol oraz Alicja Whiteside, opiekunka Instytutu Piłsudskiego oraz Damian Lawer. Poruszyła się igła na badającym Enigmę przyrządzie. Bruno Grassi ma nadzieję, że w przyszłym tygodniu odbędą się dalsze próby i jest duża szansa, że „Enigma” „ożyje”.

W 1932 roku szyfr „Enigmy” złamali polscy matematycy z Uniwersytetu Poznańskiego: Henryk Zygalski, Jerzy Różycki i Marian Rejewski.

Władze Biura Szyfrów zwróciły się do profesora Zdzisława Krygowskiego, twórcy Wydziału Matematyki Uniwersytetu Poznańskiego, z prośbą o zorganizowanie kursu kryptologii. Miał być to kurs dla najzdolniejszych studentów matematyki. Spośród kilkunastu chętnych wybrano trzech najlepszych: Mariana Rejewskiego, Henryka Zygalskiego i Jerzego Różyckiego. Postawiono przed nimi zadanie rozwiązania niemieckiego szyfru maszynowego „Enigma”. Marianowi Rejewskiemu stworzono możliwość wyjazdu do Getyngi, uczył się tam języka niemieckiego, niezbędnego do rozszyfrowania „Enigmy”. Po powrocie, wraz z dwójką najlepszych studentów, podjął intensywną pracę, tworząc kolejne metody matematyczne. Przez kilka lat młodzi matematycy pracowali w Poznaniu. W październiku 1932 roku ich siedzibę przeniesiono do Warszawy. Z powodu narastających niemieckich działań wywiadowczych prace nad „Enigmą” przeniesiono do podwarszawskiej miejscowości Pyry, stwarzając kryptologom najlepsze warunki do pracy.

Polacy szukali klucza, który ułatwiłby stałe odczytywanie szyfrów, jednak było to bardzo trudne. Ostatecznie, dzięki swojej wiedzy i wytrwałości w końcu grudnia 1932 roku udało im się rozwiązać szyfr maszyny, którą Niemcy uznawali za cud techniki.

Polacy stworzyli podstawy deszyfracji, jednak Anglicy przez wiele lat starali się przywłaszczyć to osiągnięcie sobie.

Foto i relacja z Londynu: Elżbieta Suzin