Mecz z Francją nie należał do łatwych meczy gatunkowo w sferze psychologicznej i sportowej. Zwycięstwo dawało realną możliwość walki o medal.

Początek zaczęliśmy bez respektu i z animuszem. Już w 7. minucie gol Kamila Grygiela po wielometrowym, prostopadłym podaniu kapitana Biało-Czerwonych Przemysława Świercza.

Wspaniała atmosfera na trybunach uskrzydliła piłkarzy reprezentacji Polski.
Pomimo utrudnień ze względu na padający deszcz i śliskość sztucznej murawy na stadionie Prądniczanki Orły Dragosza

W 12. minucie wybijając nieco przypadkowo piłkę w pełnym biegu po dobrym dośrodkowaniu rywali „sprawdził” czujność w bramce Łukasza Miśkiewicza

Jakub Kożuch w dobrej kondycji fizycznej raz po raz likwidował próby ataków Francuzów.

Kamil Grygiel, Krystian Kapłon foto:Amp Futbol Polska

W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym z pojedynku z Anglią zwycięsko wyszła Hiszpania. Piłkarze hiszpańscy wygrali konkurs rzutów karnych. W wyrównanym spotkaniu padł remis 1:1.
Liczne sytuacje Polaków m.in. strzały Grygiela, Fajtanowskiego, Kapłona czy polskiego „Messiego” – Łastowskiego nie znajdowały drogi do bramki.

Jakub Kożuch kolejny raz kończył akcje przeciwników w zarodku.

Druga połowa zdecydowanie barwniejsza ze strony francuzów. Po pierwsze zmiana bramkarza na Saliou Sall’a, który swoją żywiołowością i refleksem wzmocnił swoją drużynę.
Nadal niemiłosiernie był obijany i pressowany często po przekroczeniu przepisów Kamil Grygiel. Upodobał sobie naszego strzelca głównie Tristan Diaz.

Poprzeczka Krystiana Kapłona, piłka mijająca słupek o centymetry po strzale Kamila Grygiela i liczne akcje ofensywne

Prezes Amp Futbol Polska Mateusz Widłak i polski „Messi” Bartosz Łastowski -100 raz w Reprezentacji Polski

W końcu w 34. minucie po szybkim wyjściu trzech Polaków we wspaniałym stylu drugą bramkę zdobył ponownie Kamil Grygiel po podaniu Bartosza Łastowskiego.

Dynamiczna gra drużyny Marka Dragosza była gaszona przez mocno „pressingowe” zagrania ekipy trójkolorowych.
Próby ataku pozycyjnego przy destrukcji zespołu trenera Laurenta’a Robichon’a nie przynosiły efektu bramkowego. W ostatnich odsłonach piękna akcja Krystiana Kapłona, który wymijając przeciwników oddał efektowny strzał jednak nie zdobył bramki.

Hiszpania pokonała Anglię foto:Amp Futbol Polska

Tempo gry, dynamika, wymienność pozycji i wysoki pressing oraz wyborna forma i czujność Łukasza Miśkiewicza w bramce nie tylko w tym spotkaniu stała po stronie Polaków. W sobotę o 15:00 na stadionie Cracovii podopieczni Marka Dragosza zagrają w półfinale z Hiszpanią.
W drugim półfinale Rosjanie zmierzą się z Turcją.

FOTO LUKASZ GROCHALA / CYFRASPORT

AMP FUTBOL:

https://www.facebook.com/AmpFutbolPolska/

https://ampfutbol.pl/

https://amputeefootball.eu/

https://www.worldamputeefootball.org/