Przed chwilą usłyszałem, że Francuzi do szkół wprowadzają zajęcia na temat zachowania się w trakcie ataków terrorystycznych. Lekcje te mają zawierać informacje o zagrożeniach oraz o rozpoznawaniu symptomów przygotowywania takiego ataku. mają również być dostosowane do wieku dzieci.

Chapeau bas! Francuski MEN i MSW myśli. A u nas? U nas wszystko jest ściśle tajne.

ps. Zapomniałem dodać, że program zajęć został skonsultowany z policją, służbami specjalnymi oraz pedagogami i psychologami. Nic dodać nic ująć.