Szanowny Panie Ministrze,
W odpowiedzi na monity zainteresowanych problemem osób zwracam się z uprzejmą prośbą o podjęcie interwencji w sprawie stworzenia infrastruktury umożliwiającej przemieszczanie się na rolkach na dłuższe dystanse oraz uwzględnienia potrzeb rolkarzy przy planowaniu nowych tras rowerowych w Małopolsce i nie tylko.

Jazda na rolkach cieszy się obecnie ogromną i wciąż wzrastającą popularnością. Świadczy o tym chociażby duża frekwencja na nocnych przejazdach rolkarskich – w kwietniowym przejeździe z cyklu „Kraków, rolki i my” (www.facebook.com/krakowrolkiimy). Wzięło w nim udział aż 2150 rolkarzy, czyli więcej, niż brało udział w rowerowych masach krytycznych. Jazda na rolkach na długie dystanse staje się sportem masowym i pod tym względem upodabnia się do jazdy na rowerze – coraz więcej rolkarzy traktuje rolki nie tylko jako sport i rekreację, ale też jako zdrowy i ekologiczny sposób przemieszczania się z miejsca na miejsce.

Rolki mają pod tym względem wiele zalet, których nie posiadają rowery. Po pierwsze – są dużo tańsze i zajmują mało miejsca, a więc jazda na rolkach w celach lokomocyjnych (ominięcie korków) jest bardziej mobilna: można przejechać kilka – kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów, a następnie założyć buty, rolki schować do plecaka i kontynuować podróż pociągiem czy autobusem, co w przypadku roweru jest niemożliwe lub poważnie utrudnione.

Zalety rolek w porównaniu z rowerami przejawiają się także w sferze zdrowotnej i profilaktyki chorób cywilizacyjnych. Rolki są o wiele bardziej skutecznym niż rower sposobem na zrzucenie zbędnych kilogramów, dbanie o kondycję fizyczną i odpowiedni poziom ciśnienia czy cholesterolu – czyli tego, o czym lekarze mówią w kontekście profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych. Popularyzacja jazdy na rolkach np. przez stworzenie odpowiedniej infrastruktury czy prowadzenie zajęć rolkarskich na lekcjach WF-u w szkołach – to bardzo efektywny i tani sposób na zapobieganie otyłości i spowodowanych przez nią zawałów, miażdżycy czy udarów, których koszty w ogromnym stopniu obciążają polski system ochrony zdrowia i opieki społecznej.

Niestety, mimo wspomnianych wyżej zalet rolkarstwa oraz ogromnej popularności tego sposobu przemieszczania się, wciąż nie powstaje odpowiednia infrastruktura, a rolkarze narażani są na liczne przeszkody i szykany, których można w łatwy sposób uniknąć. Tym sposobem jest takie projektowanie infrastruktury pieszej (chodniki, alejki parkowe) i pieszo-rowerowej (dalekobieżne trasy rekreacyjne), by była ona dostępna także dla osób poruszających się na rolkach. W praktyce chodzi tu o stosowanie nawierzchni asfaltowej lub kostki niefazowanej (bez rowków), zamiast powszechnie stosowanej w naszym kraju kostki fazowanej (z rowkami), po której jazda na rolkach jest niebezpieczna i prawie niemożliwa.

Sytuację rolkarzy może w najbliższych latach diametralnie poprawić zaplanowana budowa sieci kilkuset kilometrów tras rowerowych, powstających przy współudziale funduszy unijnych. W Małopolsce są to m. in. Wiślany Szlak Rowerowy, Velo Dunajec i Velo Raba. Warto zadbać o to, by projektując te trasy zrobić to tak, by oprócz rowerzystów mogli z nich korzystać także rolkarze. W praktyce chodzi tu o banalną sprawę, jaką jest wykonanie tych tras z asfaltu na całej ich długości, bez odcinków szutrowych, które dla rolkarzy są nie do przebycia.

Bardzo proszę Pana Ministra o interwencję także w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa w celu wydania przez nie zaleceń  uwzględniających wyżej wymienione potrzeby przy modernizowaniu i budowie infrastruktury drogowej.

Dr hab. Józef Brynkus w studio Pułkownik Kukliński zwycięska misjaAutor: dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus
Poseł na Sejm VIII kadencji, wybrany z Ruchu Kukiz’15 w okręgu 12 (małopolska zachodnia, powiaty: myślenicki, wadowicki, suski, chrzanowski, oświęcimski). Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Doktorat otrzymał za rozprawę: Bohaterowie dziejów ojczystych w podręcznikach szkolnych XIX wieku. Habilitację uzyskał w 2014 roku za całokształt dorobku, w którym wyróżniają się prace poświęcone tożsamości i świadomości historycznej Polaków i historii komunistycznej Polski. Wygłosił kilkadziesiąt referatów na polskich i międzynarodowych konferencjach naukowych (m. in. w Berlinie, Ostrawie i Preszowie). Wydał ponad 80 publikacji naukowych (niektóre jako współautor) w języku polskim, angielskim, niemieckim i francuskim. Spośród  nich najcenniejszą jest książka wydana w 2013 r.: Komunistyczna ideologizacja a szkolna edukacja historyczna. Praca ta stawia w zupełnie nowym świetle edukację historyczną w Polsce Ludowej i same dzieje tego państwa, co spowodowane jest przywołaniem w niej dotąd nieudostępnianych źródeł historycznych. W Katedrze Edukacji historycznej zajmuje się  przygotowaniem nauczycieli do pracy w szkole. Prowadzi liczne prelekcje dla młodzieży szkolnej i różnych środowisk, w których odsłania mechanizmy funkcjonowania Polski Ludowej. Tematyka publikacji dra hab. Józefa Brynkusa m. in. dotyczy: roli jednostki w dziejach, wizji bohaterów dziejów polskich i powszechnych w edukacji historycznej oraz popularyzacji dziejów, kształtowania tożsamości i świadomości narodowej, historycznej oraz społecznej Polaków przez edukację historyczną i inne procedury upowszechniania wiedzy o przeszłości w okresie od XIX do XXI wieku, doskonalenia procesu nauczania historii, metodologii historii i historiografii oraz dziejów komunizmu w Polsce Ludowej.

Fot. Mirosław Jamro – Tor dla rolkarzy w Bielsku-Białej