Listy wyborcze – choć oczywiście je krytykujemy – mają swoją logikę, do której bezwzględnie trzeba się dostosować. Chodzi o to, żeby w Sejmie była zwarta grupa, w której tyleż będzie ideowców co fachowców – wyjaśnia Janusz Sanocki sposób tworzenia list wyborczych Ruchu Pawła Kukiza. – Niestety konieczność ułożenia całego zespołu osób kandydujących i właściwości ordynacji wyborczej wymuszają na nas te decyzje. Prosimy Was – byście te konieczność zrozumieli – apeluje do członków ruchu społecznego. – Wkrótce ogłosimy listy naszych kandydatów we wszystkich okręgach i zobaczycie, że zrobiliśmy wszystko żeby zachować proporcje między starymi wojownikami, a fachowcami, którzy pojawili się stosunkowo niedawno – zapowiada Sanocki.

APEL JANUSZA SANOCKIEGO

Drodzy Przyjaciele!
Uczestnicy Ruchu Pawła Kukiza!
Było od początku wiadomo, że układanie list wyborczych to będzie moment kryzysowy. Właśnie bowiem na tym polega niszczycielska siła partyjnych wyborów, że one skłócają wszystkich.  I tak oto my – którzy chcemy ten system zmienić, przywrócić obywatelom ich prawa wyborcze – musimy teraz brodząc po uszy w partyjnym szambie, decydować kto ma być na pierwszym, kto na drugim miejscu, a kto w ogóle nie ma od nas kandydować.

Wiecie dobrze, że z takiej łamigłówki nie sposób wyjść z dobrym rezultatem. Że nie sposób ułożyć wyborczych list w taki sposób, żeby wszyscy byli zadowoleni. To jest właśnie destrukcja, która sieje od lat partyjny system wyborczy w Polsce. Niestety – musimy z tą destrukcją się zmierzyć. Choć zaprotestowaliśmy w poniedziałek u Rzecznika Praw Obywatelskich przeciwko temu systemowi.

Prawdziwe zwycięstwo nadejdzie gdy zmienimy ordynację i wprowadzimy JOW.
Listy wyborcze – choć oczywiście je krytykujemy – mają swoją logikę, do której bezwzględnie trzeba się dostosować. Chodzi o to, żeby w Sejmie była zwarta grupa, w której tyleż będzie ideowców co fachowców. Stąd zmuszeni jesteśmy często wystawić na pierwszych miejscach ludzi, którzy gwarantują nam wysokie umiejętności fachowe w zakresie prawa, finansów, gospodarki kosztem ideowców, którzy napracowali się w różnych akcjach na rzecz JOW czy w kampanii Pawła. Niestety konieczność ułożenia całego zespołu osób kandydujących i właściwości ordynacji wyborczej wymuszają na nas te decyzje. Prosimy Was – byście te konieczność zrozumieli.

Wkrótce ogłosimy listy naszych kandydatów we wszystkich okręgach i zobaczycie, że zrobiliśmy wszystko żeby zachować proporcje między starymi wojownikami, a fachowcami, którzy pojawili się stosunkowo niedawno.

Prosimy też Państwa o to, byście zrozumieli, że owo kandydowanie, sejm, mandaty poselskie to wszystko mają być wartości przemijające. Naszym celem jest dokonać zmian konstytucji, zmienić ordynację wyborczą, a następnie parlament ma się rozwiązać.

Prosimy Was zatem – Drodzy woJOWnicy – o zrozumienie i wsparcie dla wszystkich wyłonionych kandydatów.
Prosimy o pilnie zbierani podpisów na listach poparcia i przesyłanie wypełnionych lisy do Komitetu Wyborczego na ul. Barlickiego 28 we Wrocławiu.

Prosimy o włączenie się w kampanię wyborczą aktywnie. To jest dla naszego Ruchu obywatelskiego potężna próba. Ale też ogromna szansa. ONI (rządzący) myśleli, ze nie przetrwamy momentu układania list wyborczych.

My wierzymy, że to jest tylko moment w naszej historii, który musimy przejść.
Razem, wierząc w szlachetną nasza akcję – zwyciężymy!
Janusz Sanocki