Ministerstwo Cyfryzacji powinno być zachwycone moim następnym wpisem… A czytający – moga mieć niezłą zabawę.

Przepraszam za gorzką ironię na wstępie, ale mam od… nie powiem czego obowiązków, a tu jakieś jaja się czyni… W świetle dnia czarostwo i cyfrowe średniowiecze! KODzie – helpunku!

Usiłuję dzięki rozmaitym zabiegom online – od ponad tygodnia zdobyć przez Internet (po to w końcu wyrabiałem sobie profil i podpis cyfrowy, by w każdej urzędowej sprawie cyfryzować procesy, a nie utrwalać ich analogowy i czasochłonny charakter), z udziałem systemu ePUAP numer PKK – czyli Profil Kandydata na Kierowcę.

Tak kochani, w końcu chciałem i postanowiłem zrobić prawo jazdy. Po raz pierwszy! Tadam!! Złamałem więc tym samym swoje podstawowe postanowienie z dzieciństwa – że będę miał wyłącznie szoferów – do tej chwili bezczelnie i z rozmysłem sprawa uchodziła mi na sucho ale teraz… – powód prozaiczny – w samochodzie dobrze słucha się muzyki.

Usiłuję zdobyć wspomniany numba PKK więc… i tu zaczyna się opowieść o postnowoczesności.

Dzwonię do supportu UM Krakowa – nie ma pani zajmującej się wnioskami – jest tylko pani wpięta w system (dzwoniłem na numer infolinii podanej na stronach Wydziału Komunikacji UMK), więc ona nie widzi podglądów – nie może mi powiedzieć co mam zrobić, ale wie, że się da…
No cóż, najpierw poczekałem paręnaście minutek w kolejce na telefonie po to, by dowiedzieć się, że najlepiej jednak zainwestować energię w stworzenie teleportu, a nie w jakieś tam systemy telefonicznej obsługi Klienta – ale nic to!

Dzwonię do supportu ePUAP – pani nie jest w stanie mi powiedzieć gdzie i jaki wniosek mam wypełnić, ani gdzie on fizycznie jest – bo nie zna nazwy wniosku, a ten link, który podaje na stronach stosowne Ministerstwo – prowadzi tylko do systemu ePUAP, bez podania nazwy wniosku (więc pani mnie pytaj o nazwę wniosku – to oczywiste – dużo czytam – powinienem sam wiedzieć, ot w ramach hobby).

Rozbawiony, ale i mocno ironizując z siebie oczywiście i mojej woli walki o nowoczesność naszego państwa – szukam dzielnie i samodzielnie – zakładek pokazywanych w rozmaitych serwisach a zgooglowanych wcześniej i widocznych także na obrazkach jakiś tam algorytmów postępowań – nie ma w systemie. Null – pustka, nicość – dziękuję Pani za zaangażowanie – winszując sobie, że nie muszę pracować w telesupporcie.

Szukam drogi alternatywnej (wujaszek Googlissimus podpowiada) – ponoć da się coś tam przez Reduta PWPW – konkretnie przez esp.pwpw.pl – jakiś wniosek jest – może nie do końca ten jaki być powinien (nie wiem jaki być powinien, bo Ministerstwa i urzędy unikają konkretów), więc dzwonię do supportu, Pan mówi, by złożyć to i to, składam… okazuje się po 2ch dniach (dostaję odpowiedź bardzo lapidarną od systemu – bardzo enigmatyczną w brzmieniu) – „PROSZĘ OPRZESŁANIE WNIOSKU DO URZĘDU MIASTA KRAKOWA. IMIĘ I NAZWISKO” – brzmienie wierne i literalne.

Dzwonię do supportu ponownie – okazuje się, że muszę ten wniosek złożyć raz jeszcze (dalej nie wiem czy to dobry wniosek) – ale tym razem zmienić adresata na Urząd Miasta Krakowa (poprzednio zaadresowałem na Starostwo – bo gdzieś napisano, że sprawami PKK zajmuje się Starostwo.

Czynię więc porutę po raz kolejny, za to bez przekonania i wiary w pozytyw – kolejne 2 dni oczekiwania i dostaję komunikat: :”Szanowny użytkowniku,\r\nPrzesłany elektronicznie wniosek w sprawie wydanie Prawa Jazdy został skierowany do Ciebie w celu uzupełnienia. Zaloguj się na stronie www.esp.pwpw.pl i sprawdź jakich informacji brakuje w Twoim wniosku.” Bang – znowu jakiś problem, ale jak się mogłem pomylić skoro wszystko było wypełnione dokładnie jak prosili…

Loguję się na rzeczony profil i poza ładną panią ze zdjęcia – ni w ząb nie wiem co jest błędnie, co jest do uzupełnienia, co jest niewłaściwe… Nigdzie nic nie jest napisane, nie wyświetla się jakiś alert, nie wiem, checkbox podświetlony, ramka – tu jest byk, albo brak… Nic. Lista złożonych wniosków – weź tu człowieku domyślaj się co źle zrobiłeś…

Dzwonię raz jeszcze do supportu PWPW – tym razem Pan mi mówi, że w złym miejscu się zarejstrowałem (wiedziony zwodniczym linkiem ze strony BIP Urzędu Miasta Krakowa) – bo powinienem się zarejestrować na stronie Info-Car.pl i tutaj dokonać rejstracji… Szukam na stronie właściwych wniosków – ni w ząb nie wiedząc szto djelat’ jak mówi naczelny katechon Zachodniej Ojropy. Kurs zaczyna się w sobotę ja dalej w zadziku…

Innymi słowy daje nic nie załatwiłem, dalej nie wiem czy nawet wniosek, który wypełniałem jest właściwy, bo nawet jego opis jest inny niż to co powinienem uzyskać – czyli rzeczony numer PKK, który pozwoli mi przystąpić do kursu!

Nie mówię o egzaminie, a o dopiero numerze, który pozwala mi pogrzać stołeczek i posiedzieć na salkach wykładowych licząc, że być może będę miał samobieżną salkę koncertową z moją samodzielną osobą przy sterach.

Wot nowoczesność, wot jelektronika, wot cyfryzacja – nic dziwnego, że wraz ze wzrostem ilości komputerów w urzędach wzrosła biurokracja i zatrudnienie, niezupełnie skrócił się zaś i zautomatyzował proces obsługi petentów.

SzoferTańszy i Wygodniejszy – buziaki Agnieszka Mirecka.

Autor: Miłosz A. Lodowski
Urodzony w czasach późnego Gierka. Na tyle późno by nie doświadczyć zdobyczy realnego socjalizmu, na tyle wcześnie by je na zawsze zapamiętać. Krakowianin z Kazimierza na placówce imperialnej w Warszawie. Architekt, grafik, projektant, scenarzysta i innowacyjny rebeliant. Strona firmowa. W przeszłości Dyrektor Kreatywny Kampanii prezydenckiej Pawła Kukiza na Prezydenta RP. Szczęśliwie poza Ruchem K’15 od września 2015.