Córka skrajnie lewicowych Szwedzkich aktywistów stała się symbolem histerycznej kampanii na rzecz ochrony środowiska. Ta kampania mająca na celu pokazywanie w krzywym zwierciadle gospodarek krajów Europy środkowej zapewne będzie wykorzystana do przeprowadzenia kolejnego wściekłego ataku Brukselskich oligarchów na Polskę.
To właśnie Polska zaczyna wybijać się na niezależność energetyczną poprzez rozsądną politykę jaką od kilku lat prowadzi Polski rząd.

Niestety Śląsk jest również polem ostrej walki politycznej nie tylko ze strony totalnej opozycji, ale również ze strony podsycanych Niemieckich wpływów. Śląsk jest również zapleczem pokaźniej grupy lewicowych działaczy związanych z różnymi ugrupowaniami w tym również postkomunistami w różnej postaci. RAŚ również odgrywa swoją rolę.
Nie wszyscy związkowcy jak widać pamiętają co się działo za rządów PO PSL.

Nie wszyscy pamiętają epokę Tuska i masowe zamykanie kopalń. Jak widać są ludzie, którym bieżąca walka polityczna nie tylko odbiera pamięć, ale i rozum.

Czy pan związkowiec pamięta wydarzenia z Jastrzębia Zdrój za rządów PO? Czy pamięta głęboką zapaść wielu kopalni, które dziś znów zatrudniają górników?

Ciekawi mnie czy ten pan zastanowił się po co przyjechała Szwedzka aktywistka lewicowa właśnie do Polski? (czytaj więcej) Dlaczego Greta nie zajmie się wycinką lasów w Niemczech, czy Francji – lub też kopalniami węgla brunatnego nowo otwieranymi w Niemczech. Jaki jest cel pobytu w Polsce Grety T, skoro w Europie to właśnie Niemcy są państwem, które najwięcej emituje CO2 do atmosfery?

Cel jest bowiem banalny. Tu bynajmniej nie chodzi o ekologię! Tu chodzi o zarobienie kosmicznie ogromnych pieniędzy. To nieszczęsne dziecko wykorzystywane jest w bezpardonowej kampanii, która ma sprawić międzynarodowy nacisk na takie kraje jak Polska, aby w rezultacie sprawić, iż staną się one całkowicie zależne od dostaw energii, oraz tak zwanych ekologicznych technologii.

Znamienne jest, że tej dziewczynie jej wypowiedzi piszą już nie tylko jej lewicowi rodzice, ale cały sztab ludzi zaangażowanych w tą swoistą EKO kampanię na rzecz nowego ładu energetycznego w Europie.

Jak zawsze niestety w naszej Ojczyźnie znajdzie się kilku pożytecznych idiotów Którym polityczne preferencje, interes czy i nienawiść odbierają zdrowy rozsądek i logiczne myślenie.

Jeśli Polska ulegnie temu eko szantażowi pan związkowiec będzie również musiał poszukać sobie nowego zajęcia. Choć to jeszcze do jego świadomości być może nie dociera.