Po nieudanej na szczęście próbie zabójstwa lidera trójmiejskiego aktywu KOD znowu doszło do ataku na pozaparlamentarną opozycję.

Tym razem do szpitala trafił szeregowy członek KOD o mały włos potrącony przez samochód. Źródła zbliżone do gazety wyborczej i newsweek’a  podają, że kierowca-bandyta był powiązany z ONR.

 

Ujawniony w gazecie raport najpełniej przedstawia obraz kolejnej zbrodni:

Wczoraj o godzinie 12 w południe ulicą Nowy Świat przechodził najspokojniej jakiś człowiek, który według informacji świadków niósł ze sobą portret Lecha Wałęsy oraz rozwinięty transparent KOD. W pewnej chwili, kiedy chciał przejść na drugą stronę wyżej wymienionej ulicy, zauważył pędzące auto, wszedł więc do bramy, aby przeczekać aż auto przejedzie. Kiedy spostrzegł to szofer prowadzący samochód wjechał do tej bramy i zaczął gonić opozycjonistę. Ten wbiegł na schody, lecz samochód dopędził go na drugim piętrze, opryskał błotem, obrzucił obelgami i znęcał się na nim przez pół godziny.

Świadkowie pragnący zachować anonimowość zgodni są co do tego, że kierowca wychylając się przez okno samochodu wznosił okrzyki sławiące Jarosława Kaczyńskiego.

Widząc w tym fakcie jawne pogwałcenie praw opozycji, do niedawna respektowanych  jeszcze w Polsce, pytamy Ministrów: Spraw Wewnętrznych , Sprawiedliwości, Skarbu, Komunikacji, Handlu i Przemysłu oraz Zdrowia, czy wiadomy im jest wypadek powyższy i co zamierzają uczynić, aby na przyszłość samochody nie goniły ludzi po schodach.

 Leśna Góra szpital

Newsweek piórem R. Kim Ir Sen nie pozostaje w tyle:

Skutki rządów Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego nie dały długo na siebie czekać. Po raz kolejny w tym tygodniu brutalna pięść sojuszników nowego reżimu, starająca się wszelkimi siłami rozproszyć zwarte szeregi walczących o swoje prawa wykształconych i młodych Polaków, pokazała nam, jakie są metody walki rozjuszonego PiS i jej popleczników – kiboli. Oto kierowca, sympatyk PiS, kiboli Zagłębia Sosnowiec oraz ONR od dawna czyhał na europejczyka, zwolennika gender, aborcji i powszechnego dostępu do środków antykoncepcyjnych spokojnie podążającego na wiec poparcia Trybunału Konstytucyjnego. Kiedy ujrzał go na ulicy Nowy Świat, wyjechał nagle pędem zza węgła i cudem tylko nie zabił. W świetle tej kolejnej zbrodni jakże przenikliwymi wydają się słowa Mateusza Kijowskiego o powstaniu państwa podziemnego. Tak, bo działający pod ziemią ludzie KOD będą bezpieczni przed samochodami kierowanymi przez nienawidzących demokracji wyborców PiS i innych bandytów z ONR.

 

O tym, kto inspirował samochodowy zamach dobitnie świadczy materiał nakręcony przez przypadkowo stojącą obok ekipę telewizyjną tvn.

To zdjęcie numeru rejestracyjnego samochodu służącego do zbrodniczego zamachu.

 KWA

Pamiętajcie! Cała правда  całą dobę!

 

2.09 2016