Komar to był chłop

A Komorowski
Taka sierota!
Sierota
Tamten jak wziął młot
Pieprznął za stadionu płot,
Że aż Lońka zadrżał
I sierp mu zabrał
I mu go już nie dali,
Bo się bardzo bali
Że go nie znajdą!

Komar to Komar!

A ten gajowy
Taki jałowy
W mądre pomysły
Trzęsie się z bulu
Bo bez ściągawki
Dostaje drgawki
Taki ze WSI chlop!
On chce wciąż rządzić
A tylko błądzi!
Oj Komorowski
Tyś wstyd dla Polski !!!
Franciszek Krzysiak – dysydent!