Szanowny Panie Grzegorzu!
Jako przedstawiciel plebsu szanuję niepodważalne prawa Kasty Wyższej ustalone w Polsce Ludowej w wyniku intensywnej pracy wielkich intelektualistów socjalistycznych i naszych światłych przywódców w osobach Bolesława Bieruta, Władysława Gomółki, Edwarda Gierka i Wojciecha Jaruzelskiego oraz kontynuatorów ich dzieła w osobach Tadeusza Mazowieckiego, Waldemara Pawlaka, Aleksandra Kwaśniewskiego, Donalda Tuska i wielu innych, o których nie napiszę, bo łzy wzruszenia zalewają mi klawiaturę.

Pod życzliwym patronatem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich oraz Unii Zjednoczonych Republik Europejskich został stworzony w naszym kraju porządek prawny, z którego my, Polacy, jesteśmy dumni.

Ten porządek usiłują obecnie obalić awanturnicy polityczni spod znaku brunatnej kaczystowskiej flagi. Damy im słuszny odpór: nie pozwolimy na to, żeby nie było, tak jak było i podejmiemy walkę o to, żeby było, tak jak było.

Pisowski reżim długo przygotowywał się do zniszczenia ostatniego bastionu demokracji. Dla przykrycia swoich nikczemnych planów podjął działania, które mają uśpić naszą czujność (wysokie PKB, wzrost inwestycji, najbezpieczniejszy kraj, w pierwszej 5-ce rozwijających się krajów UE, niskie bezrobocie, wzrost konsumpcji, wzrost optymizmu konsumentów, koniunktura handlu detalicznego najwyższa od 17 lat, spółki notują zyski, 6 miejsce w rankingu FIFA, wyniki sportowe najlepsze od kilkudziesięciu lat, repolonizacja banków, odtwarzanie przemysłu, odbudowa i modernizacja armii, współpraca z NATO, Wojska Obrony Terytorialnej, członkostwo w RB ONZ, zlikwidowane ubóstwo, poprawiona ściągalność VAT, obniżony CIT, reforma szkolnictwa w toku, dywersyfikacja energetyczna, planowane duże inwestycje (przekop Mierzei, tunel w Świnoujściu itp.), giełda rośnie, rankingi rosną, rośnie patriotyzm i świadomość społeczna).

My jednak nie damy sobie zamydlić oczu i wiemy doskonale, że to wszystko ma na celu przykrycie faktu, iż na naszych oczach, pod gradem pisowskich kul, upada ostatni bastion demokracji.
Nie pozwolimy na to.

Do ostatniej kropli latte i do ostatniego kęsa sushi będziemy walczyć o to, żeby sędziowie nadal wykonywali polecenia Donalda Tuska Na Uchodźstwie, skazywali nadgorliwych funkcjonariuszy nękających naszych polityków na dorobku, chronili cenne elity socjalistyczne, umożliwiali słusznym obywatelom odzyskiwanie kamienic za 50 złotych, wybierali sami siebie i korzystali darmowo z należnych im dóbr w marketach w celu poprawienia sytuacji materialnej.

Niepodważalne prawa Kasty Wyższej muszą być zachowane, dlatego obowiązkiem każdego obywatela jest poprzeć pucz organizowany przez Pana Grzegorza & Przyjaciół.

Niestety, nie mam możliwości osobistego stawiennictwa na powyższej imprezie, gdyż tego dnia organizuję grilla dla przyjaciół z plebsu, który może przeciągnąć się na kilka dni. Zapewniam jednak Pana, że moje serce będzie w tych dniach w Warszawie, pod Sejmem, z Panem, Panie Grzegorzu, z Panią Muchą (liczę na kilka nowych przebojów), Panem Nitrasem (liczę na kilka nowych reportaży śledczych), oraz innymi bojownikami o demokrację, którzy jeszcze nie siedzą w pisowskich kazamatach.

Autor: Zbigniew Kozłow