Przelała się szala goryczy. Zbulwersowani i zawiedzeni działacze, którzy liczyli na to, że Ruch Kukiza a raczej jego stowarzyszenie będzie prawdziwym oddolnym ruchem piszą listy. Poniżej publikujemy list człowieka z Krakowa. – Czy Oddziały Stowarzyszenia oraz samo Stowarzyszenie Na Rzecz Nowej Konstytucji powinno być tworem niezależnym oraz partnerem dla posłów z dennego Okręgu, czy też narzędziem w ich rękach? Czy posłowie powinni być szeregowymi Członkami Stowarzyszenia, czy też zasiadać we Władzach Krajowych czy też Okręgów? Wreszcie jak potraktować tych posłów, którzy uchylają się od płacenia wcale nie małych składek (250zł) na rzecz Stowarzyszenia? Czy SNRNK ma być zapleczem dla pewnej idei, która nas połączyła, czy polityków, którzy potrzebują ludzi do pracy na ich konto? Zapytać należy również o finanse Stowarzyszenia- bo kto, jak kto, ale Paweł Kukiz powinien dbać o to, aby takie rzeczy były w pełni transparentne oraz dostępne dla opinii publicznej – pyta Wojownik z czasów kiedy Kukiz jeszcze nie był modny, który jednocześnie prosi o nie podawanie jego tożsamości, bo obawia się szykan. Czy to tak miało być? Przecież niedawno śpiewaliśmy:

List członka oddziału Stowarzyszenia Na Rzecz Nowej Konstytucji z Krakowa.

W dniu 24. 04. 2017 w Krakowie odbyło się pierwsze w historii działalności Ruchu Kukiz` 15 walne zebranie sprawozdawcze Oddziału krakowskiego (obejmującego okręg do sejmu nr 13).
Bazując na przedstawionych protokołach oraz rozmowach ze świadkami tego wydarzenia, warto zadać sobie kilka ważnych pytań…

W jakim celu prowadzi się rejestrację audio oraz video posiedzeń komisji sejmowych? Oraz dlaczego warto to robić? Poza odpowiedziami pro obywatelskimi jest jeszcze jeden, ważny aspekt nagrywania takich wydarzeń- uniemożliwia to późniejszą manipulację protokołami oraz ułatwia pracę sekretarzowi zebrania.

O tym, że w Ruchu głoszącym transparentność oraz oddolność takie wydarzenia powinny być dostępne publicznie chyba nie trzeba nikogo przekonywać, bo właśnie o tym mówi lider Ruchu- Paweł Kukiz, o jawności życia politycznego. Ciekawe zatem kogo słuchała posłanka Agnieszka Ścigaj, która tak brzydzi się wszystkimi układami oraz knuciem spisków, że aż zagłosowała przeciwko takiemu rozwiązaniu… może korepetycji udzielił słynny już doradca lidera Ruchu- Dariusz Pitaś, który zwołał zebranie założycielskie Stowarzyszenia Na Rzecz Nowej Konstytucji zapraszając na nie… działaczy, wojowników z całej Polski? Nie w to chyba nie uwierzycie. Na „wycieczkę do sejmu” pojechali zaprzyjaźnieni ludzie Dariusza i spośród siebie wybrali władze. Na kanwie tych doświadczeń zapewne bazowała pani poseł broniąc się za wszelką cenę przed jawnością tego zebrania.

Zebranie miało kilka ciekawych zwrotów akcji a chyba najważniejszy, to wybory nowych władz Okręgu. Najpierw obecnie działającemu Zarządowi a w zasadzie dwóm jego Członkom nie udzielono absolutorium (chodzi o wiceprezesa Adama Grabskiego oraz sekretarza Piotra Pacewicza). Nieudzielenie absolutorium, to poważna sprawa, zatem warto zadać kilka pytań z tym związanych, na które powinien odpowiedzieć Leszek Gortal, pełniący funkcję Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej. Kiedy i na którym zebraniu KR powstał protokół rekomendujący udzielenie absolutorium Prezesowi (Piotr Kubiczek) oraz nieudzieleniu absolutorium (Adam Grabski, Piotr Pacewicz)? Dlaczego pod tym dokumentem podpisany jest tylko Przewodniczący tego Organu? W jakim składzie odbyło się spotkanie na którym powstał ten dokument?

Z punktu widzenia polskiego prawa (nie reguluje ono pojęcia nieuzyskania absolutorium) fakt nie uzyskania absolutorium nie jest równoznaczny z odwołaniem Zarządu oraz ponownymi wyborami władz Okręgu. Zakładając jednak iż jestem w błędzie i Członków, którzy nie uzyskali absolutorium należało odwołać oraz wybrać nowe władze, należy przeanalizować procedurę wyboru nowych Władz Oddziału Stowarzyszenia. Czy można zdecydować o wyborach i przeprowadzić je w tym samym dniu? Czy Członkowie Stowarzyszenia, którzy nie brali udziału w Walnym Zebraniu nie powinni być poinformowani odpowiednio wcześniej (14 dni) aby móc skorzystać z przysługującym im praw wyborczych? Czy ludzie zasiadający we Władzach Oddziału powinni być niezależni czy pozostawać w stosunkach służbowych z posłem/ posłanką z danego Okręgu?

Z informacji jakie posiadam, Członkowie którym nie udzielono absolutorium odwołali się od kontrowersyjnych decyzji, które zapadły podczas tego Zebrania. Czekamy teraz na decyzję Krajowej Komisji Rewizyjnej… czyli kolegów Dariusza 😊 jednak skład KKR: Jarosław Porwich, Zbigniew Oborski, Krzysztof Hollender, Alan Klimala oraz Justyna Stanek to ludzie, którym powinno zależeć na transparentności w Ruchu.

W odniesieniu do tych wydarzeń, warto zadać sobie kilka pytań. Czy Oddziały Stowarzyszenia oraz samo Stowarzyszenie Na Rzecz Nowej Konstytucji powinno być tworem niezależnym oraz partnerem dla posłów z dennego Okręgu, czy też narzędziem w ich rękach? Czy posłowie powinni być szeregowymi Członkami Stowarzyszenia, czy też zasiadać we Władzach Krajowych czy też Okręgów? Wreszcie jak potraktować tych posłów, którzy uchylają się od płacenia wcale nie małych składek (250 zł) na rzecz Stowarzyszenia? Czy SNRNK ma być zapleczem dla pewnej idei, która nas połączyła, czy polityków, którzy potrzebują ludzi do pracy na ich konto? Zapytać należy również o finanse Stowarzyszenia- bo kto, jak kto, ale Paweł Kukiz powinien dbać o to, aby takie rzeczy były w pełni transparentne oraz dostępne dla opinii publicznej.

Wojownik z czasów kiedy Kukiz jeszcze nie był modny.