Rafał Sonik
Krakowianin, który uprawia sport z pasji a osiągane wyniki znane są kibicom na całym świecie. Rafał Sonik dziewięciokrotnie zdobywał Puchar Świata, systematycznie startuje w Rajdzie Dakar, w którym triumfował.

Rafał Sonik foto:RS Team

W sierpniu krakowianin wystartował w Rallye du Maroc. Już po raz czwarty Sonik ścigał się w Brazylii. Jednocześnie był to 48. rajd polskiego mistrza rajdowego, dzięki czemu pobił rekord świata. Polak w rajdach typu cross-country FIM I FIA osiągnął największą liczbę startów w historii motoryzacji.

Rafał Sonik foto:RS Team

Impreza nazywana Brazylijskim Dakarem należy do wymagających wyścigów.
Polak dzięki swojemu charakterowi jechał równo i pomimo trudnych warunków, ciężkich piaszczystych tras pokazywał kunszt podczas rywalizacji.
Na odcinkach specjalnych liczyła się precyzja i szybkość. Warunki jazdy wymagały refleksu i umiejętności w akomodacji do jakości nawierzchni. Wspomniana technika służyła doświadczonym kierowcom takim jak Rafał Sonik. Często przesmyki, przejazdy łączące obszary wyścigu charakteryzowały się małym prześwitem czyli były wąskie.
Część „oesów” składała się z samych krętych dróżek przez góry. Część podjazdów była „utkana” uskokami i podjazdami a to wszystko we wspomnianych górach.

Polskiego kierowcy nie ominęły awarie i wypadek na trasie. W jednej z awarii pomógł Sonikowi jeden z jego największych rywali Argentyńczyk Mauel Andujar.

Sonik jechał wspaniale i pomimo trudności technicznych oraz wymagających tras wyścigu cały czas utrzymywał się w ścisłej czołówce. Jazda naszego mistrza charakteryzuje się tempem i energią. Ale w krytycznie niebezpiecznych punktach na wytyczonych szlakach rajdowych potrafił zachować roztropność i brawurę zastąpić rozsądkiem.

Miejsce zajęte przez Polaka pozwoliło mu na awans w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
Ogromny sukces w brazylijskim Dakarze i zajęcie drugiego miejsca przezwyciężając problemy na trasie można uznać za zwycięstwo w klasyfikacji zawodników spoza Ameryki Południowej, ponieważ triumfator Argentyńczyk – Mauel Andujar był „u siebie”.

Rafał Sonik foto:RS Team

Czwarty start w Ameryce Południowej to czwarte Sertoes. Dotąd nasz mistrz zajmował w poprzednich startach czwarte, trzecie i pierwsze miejsce – w tym roku przyszedł czas na drugie.

Warto wspomnieć o akcjach, w które angażuje się Rafał Sonik. Jak wspomniałem to filantrop i wizjoner. Potrafi patrzeć na świat sercem pełnym empatii. Holistyczne podejście do życia Rafała Sonika sprawia, że otwiera oczy opinii społecznej na trudne zagadnienia.
Zaangażowanie Rafała Sonik widać np. między innymi w sferze ochrony środowiska i akcji „Czysty Bałtyk” (Stowarzyszenie Czysta Polska) -gdzie nie tylko zbierane są tony śmieci z plaż ale propaguje się konieczność dbania o codzienną ochronę środowiska naturalnego.
Sportowiec, przedsiębiorca i człowiek renesansu jest również zaangażowany w projekty sfery zdrowia i przełamywania stereotypów: „Poland Business Run”- niesie pomoc osobom po amputacjach i niepełnosprawnym.

Rafał Sonik foto:RS Team

Klasyfikacja generalna Dos Sertoes:
1. Manuel Andujar (ARG) 29:46.16
2. Rafał Sonik (POL) +2:08.26
3. Marcelo Medeiros (BRA) +7:17.37

Klasyfikacja Pucharu Świata FIM:
1. Rafał Sonik (POL) 80 pkt
2. Manuel Andujar (ARG) 63 pkt
3. Aleksander Maksimow (RUS) 54 pkt

Na początku października nasz mistrz wybiera się na kolejny, 49. rajd: Rallye du Maroc !

 

źródła:
https://www.facebook.com/rafalsonikofficial
https://rafalsonik.pl/
https://sportowefakty.wp.pl