W polskojęzycznych mediach nawet nie wycinają słów, tylko pomijają istotny fragment, który zmienia całe znaczenie wypowiedzi. Pan prezes Jarosław Kaczyński powiedział: „nawet jak Polska będzie sama W NIEKTÓRYCH SPRAWACH”.

Właśnie to pomijane przez media i opozycję wyróżnienie zmienia sens całej wypowiedzi. Pan Prezes nie mówił o wyjściu z UE, ale o podmiotowości, a nie o podległości we wszystkim. Nie może być tak, że „wielcy UE powiedzą „Siad!” i wszyscy siadają jak pieski. Ja wolę naturę mojej kotki, której jak powiem „siad”, to popatrzy się na mnie, jak na idiotę, po czym majestatycznie odwróci się i odejdzie, spoglądając na mnie z politowaniem. Siada kiedy chce i gdzie chce.

Nie ma tu żadnej zapowiedzi ‚polexitu”, a są słowa o wolności w naszych, specyficznych dla nas interesach. Tak myślą i Francuzi i Niemcy.

Niestety, manipulatorzy straszą IV RP, niczym jakimś kataklizmem. Ja zostałem wykluczony z IV RP, ale nie obawiam się jej i nikt nie musi się obawiać.