Kataryna dziwi się, że „młodzi w większości dziennikarze dali się obsadzić w rolach kiepskich propagandystów, których telewizyjne kariery potrwają tyle, ile potrwa obecna władza”.

Przeciwnie.  Kataryna nie ma racji.

W Polskich mediach dokładnie tacy i oni tylko dostają szansę na karierę. Tak było zawsze i to się nie zmienia. Nie chodzi nawet o karierę dziennikarską, bo w niej poza kilkoma celebrytami, nikt z dziennikarzy nie dostanie takiej kasy, za którą warto się bić… Potem może uda się coś znaleźć w spółkach skarbu państwa, bankach, czy zostać PR-owcem albo rzecznikiem prasowym, tego czy owego, co jest zupełnym upadkiem dla dziennikarza. Można też z politruka awansować nawet na dyrektora TAI czy innej struktury. A później z CV w którym jest stanowisko dyrektorskie na pewno będzie łatwiej.

I żeby było jasne;

Nie chodzi tylko o media publiczne. W prywatnych medialnych korpo jest identycznie.Tam najbardziej liczy się brak poglądów a targetem są owi „głupi odbiorcy” propagandy jak tłumaczy politykę programową TVP wspomniana w cytowanym tekście Kataryny niejaka Szafrańska a może lepiej powiedzieć twiterowa Róża Luksemburg prawicy.

Dlatego Katarzyna Sadelo, nie opowiadaj takich rzeczy. 
Jeśli w Polsce chcesz mieć gwarancje że nie uda Ci się zrobić kariery dziennikarskiej to postaw na niezależność poglądów.

A „Wiadomości” , tak jak całe TVP Info to upadek. Podobnie jak Fakty i TVN24. Ci ostatnii sprawniej potrafią opakowywać kłamstwa, a ci pierwsi jeszcze się tego nie nauczyli. To jedyna różnica.

Kiedy nastała „dobra zmiana” cieszyłem się, że wreszcie zniknie jedna tylko narracja, że nie jestem skazany na TVN. Że będzie tak jak kiedyś z odstawieniem Gazety Wyborczej na szczęścia na zawsze… gdy pojawił się – nomen omen – „Der Dziennik” )) jak nazywali go miłośnicy Michnika i spółki. Ci sami, którzy za.chwilę będa „umierać” za Axel Springera, Bilda itd., demonstrować w obronie zagrożonej rzekomo wolności słowa, przeciw barbarzyńcom z PiS zapowiadających dekoncentrację mediów w Polsce.

Teraz też w końcu udało mi się odstawić TVN… I oby na zawsze.

Niestety radość z odzyskania przez prawicę TVP nie trwała długo, bo słusznie pisze Kataryna to co proponuje TVP INFO obraża nie tylko.jej inteligencję… Moją również. Dlatego nie podpisałem umowy z cyfrowym dostawcą i wyrzuciłem telewizor.

Oglądałem w sieci ” Studio Polska”, gdzie prowadzący program: świetny kiedyś śledczy dziennikarz a potem (nie wiem czy przypadkiem nie wciąż??) PR-owiec ukraińskich oligarchów, razem z byłą kiedyś gwiazdą SLD a dziś celebrytką PiS pytali zaproszonych gości czy nie uważają, że skoro zagrażają nam tak bardzo Niemcy i Rosja to nie mamy dzisiaj sytuacji jak za Powstania Warszawskiego. Tak, tak… Można sprawdzić. To nie jest moja wyobraźnia.

Autor: Marcin Mamoń
Dziennikarz i korespondent wojenny, więziony w roku 2015 przez al-Nusra (syryjska al-Kaida).