Polski rząd wprowadzi opłatę reprograficzną? – „Polska jest jednym z ostatnich europejskich krajów, która nie ma opłaty reprograficznej” – mówi w specjalnym programie Wirtualnej Polski „Koronawirus” prof. Piotr Gliński, wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego. Chodzi o opłatę, która miałaby być uiszczana od nowoczesnych nośników, takich jak np. smartfony czy tablety. – „Przecież tam oglądamy filmy, słuchamy muzyki” – tłumaczy wicepremier.

Minister Gliński nie chciał jednak mówić, jak wysoka taka opłata miałaby być. Zapowiedział jednak, że ma być ona zdecydowanie niższa niż pojawiające się w mediach 6 proc. Nie wiadomo też, kiedy przepisy miałyby wejść w życie. Zdaniem wicepremiera pieniądze pozyskane z takiej opłaty miałyby trafić na specjalny fundusz ubezpieczeniowy dla artystów (czytaj więcej).