Media obiegła informacja, że Michał Kamiński będzie numerem 1 na płocko-ciechanowskiej liście Platformy Obywatelskiej w nadchodzących wyborach do sejmu. Długo nie potrafiłem uwierzyć w te doniesienia. Nie mam wysokiego mniemania o władzach Platformy Obywatelskiej, jednak nie mieści mi się w głowie, że popełnią takie polityczne harakiri czy też polityczny strzał w stopę.

Przypomnijmy, kim jest Michał Kamiński nazywany także w kręgach dziennikarsko-politycznych po prostu Miśkiem.  Zaczynał swoją drogę polityczna od Narodowego Odrodzenia Polski  i Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego. Potem był w Akcji Wyborczej Solidarność, a po jej upadku wstąpił do Przymierza Prawicy by potem wejść  do Prawa i Sprawiedliwości.  PiS opuścił w 2010 r. tworząc ugrupowanie Polska Jest Najważniejsza. Obecnie jest członkiem Platformy Obywatelskiej. Łatwo policzyć, że PO jest siódmym ugrupowaniem w barwnej karierze Miśka Kamińskiego.

Pierwszy raz mandat posła na Sejm  zdobył w Łomży ponownie wybrany został do sejmu w Białymstoku. Eurodeputowanym zostawał dwa razy  z Warszawie. Najważniejsze cześć kariery Michała Kamińskiego miała miejsce w PiS, pomimo że nie miał nigdy silnej pozycji w strukturach tej partii. Był jednym z tzw. spin doktorów – ludzi, którzy narzucają tony i tematy do debaty publicznej. Zasłynął z zajadłego, bez przebierania w słowach atakowania PO.  Mimo to, w związku z prowadzonymi wieloma zakulisowymi grami i intrygami, Michał Kamiński nie był w  PiS lubiany, więc kiedy odszedł w raz z grupa rozłamowców w 2010 r., wiele osób w PiS uznało, że to szczęście w nieszczęściu. Po upadku PJN Misiek szybko zameldował się w okolicach PO rozpoczynając niewybredna krytykę Jarosława Kaczyńskiego i swoich dawnych kolegów z PiS. W nagrodę, w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego dostał jedynkę na listach PO w Lublinie. Jednak okazało , ze   elektorat PO zupełnie nie akceptuje nowego lidera tej partii. Zamiast lokomotywy wyborczej stał się hamulcowym listy. PO przegrała w  okręgu Michała Kamińskiego sromotnie nie tylko z Prawem i Sprawiedliwością, ale także z PSL uzyskując jedynie 16% głosów. Przy dużym udziale Miśka, PO nie zdobyła żadnego mandatu do Parlamenty Europejskiego w okręgu lubelskim. Obecnie Misiek jest ministrem w Kancelarii Premier Ewy Kopacz odpowiedzialny za politykę informacyjną. Nie jest tajemnicą, że wyjazdowe posiedzenia rządu i podróże kulinarne Ewy Kopacz w Pendolino to jego pomysły. Widać Ewa Kopacz postanowiła nagrodzić swojego Ministra jedynka w jednym z okręgów wyborczych, do którego PO nie przywiązuje większej wagi. Wybór padł na okręg płocko-ciechanowski.

A jak dotychczas było w wyborach w tym okręgu? W wyborach parlamentarnych 2007 i 2011 na 10 mandatów przypadających na okręg 4 zdobywał PiS, 3 PO 2 PSL i 1 SLD (2007) i Ruch Palikota (2011). W zeszłym roku odbyły się wybory do Parlamentu europejskiego, w których lista PO na Mazowszu poniosła olbrzymia klęskę – PiS otrzymał prawie 42% głosów  PO ledwie 19%. Popierany przez PiS Andrzej Duda wygrał  z kandydatem PO Bronisławem Komorowskim równie zdecydowanie.

Wszystko wskazuje na to, że Pan Bóg odebrał rozum włodarzom PO. Nie dość, że na pierwszym miejscu postawili skompromitowanego stylem życia i licznymi rejteradami Michała Kamińskiego, to na liście północnomazowieckiej zabraknie Mirosława Koźlakiewicza, wieloletniego posła tej ziemi, znanego i szanowanego, nawet przez przeciwników,  miedzy innymi ze względu na inne niż większość PO głosowania w sprawach światopoglądowych. W tej sytuacji, biorąc pod uwagę bardzo wysokie notowania sondażowe, coraz bliższym staje się fakt, że w okręgu płocko-ciechanowskim Prawo i Sprawiedliwość będzie walczyło o 6 mandatów do sejmu!

Trochę mi żal członków PO na Mazowszu. Są oni po raz kolejny upokarzani przez swoja partię. Ale tak to jest, kiedy władza jest wszystkim, a wyborca niczym. Jeżeli, ja miałbym wybór, wybrałbym Misia … Barei, a nie Miśka Kamińskiego.

Maciej Wąsik
Radny Sejmiku Mazowieckiego, były z-ca szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Od Redakcji:

Warto przypomnieć, co mówił Micha Kamiński jeszcze niedawno.