Zadecydowały kozły, a owce nadal milczą w sprawie ochrony ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Tym sposobem wbrew oczekiwaniom społecznym, wbrew zdrowemu rozsądkowi, przyjęto złą, otwierającą puszkę Pandory ustawę o in vitro, którą to procedurę szumnie nazywa się leczeniem niepłodności.

Mutanty ludzkie owceSkutki praktyk eksperymentów medycznych i społecznych, na które ta ustawa pozwala, są trudne do wyborażenia. To nie tylko fakt, że tysiące, a nawet miliony ludzkich istnień zostanie poddanych eugenice w imię postępu, to rzeczywistość wyprodukawania pokolenia hybryd, genetycznie zmodyfikowanych ludzi, których cierpienia z powodu tych procedur nie są jeszcze znane i zapewne nawet nie opisane w literaturze medycznej.

Atak na dzieckoChore eksperymenty medyczne doktora Mengele zostały „unowocześnione”, bo dlaczego miano by trwonić siły i środki na okaleczanie i powodujące ogromne cierpienie żyjących już osobników, skoro można to czynić na etapie „produkcji i hodowli zarodka”. Trzeba iść na całość, bo wyobraźnia owładniętych chorą wizją inżynierów społecznych nie zna granic. Kiedy znudzi im się pobieranie gamet od zmarłych i wszczepiane takiego tworu surogatkom, by mogły, urodzone żywe osobniki płci nieokreślonej przekazywać za odpłatnością związkom partnerskim w różnej konfiguracji, to znowelizuje się chore prawo ponownie, tak by pasowało tym, co za to płacą, dużo płacą. Wtedy to będzie można zaprojektować prawdziwe hybrydy, na przykład skrzyżować człowieka z psem, kotem lub nawet chomikiem. To zapewne musi być jakiś ssak       ( ale nie wykluczam innej opcji z podtypu kęgowców). Takie to istnienie, czymkolwiek ono będzie wyjdzie na przeciw zapotrzebowaniu na potomstwo zoofilom i nekromantom. Na tym zakończę swoją projekcję, bo sama obawiam się własnych myśli.

Głosowanie poselskie za In vitroKiedy zapytasz o cel i motywy działania w tej sprawie tych, co tę Ustawę dnia 25 czerwca 2015r w Sejmie poparli, to wszyscy zgodnie odpowiadają, że to w imię dobra publicznego, w imię wyższych celów, z chęci ofiarowania tysiącom par nie mogących mieć dzieci prawdziwego „szczęścia” bycia matką, bycia ojcem. W tej ważnej kwestii naszego „być”, a nie tylko „mieć”,  nasuwają się kolejne pytania:  Za jaką cenę? Kto poniesie skutki decyzji szaleńców owładnietych żądzą utrzymania władzy za wszelką cenę? Kogo obchodzi los „wyprodukowanych” w taki sposób istnień?

In VitroA ja zapytam jeszcze co na to Bóg? Odpowiedź oczywiście znajdziemy w Ewangelii,  że Bóg tak umiłował czlowieka, że dał mu wolną wolę i prawo wyboru, by mógł, nawet w imię tej swojej wolności, sam się unicestwić!
Mało kto jednak pamięta, że nasz Stwórca to sędzia sprawiedliwy, który przybędzie powtórnie na Ziemię i osądzi swój lud. Oddzieli on wtedy owce od kozłów. W tej przypowieści los kozłów jest przygnębiający dlatego, każdy kto ma zdrowy rozsądek, powinien stanać po stronie owiec. Faktem zaś jest, że każdy kto popiera Ustawę o Leczeniu Niepłodności oraz powiązaną z nią Ustawę o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów, w formie jaką przyjął Sejm i Senat głosami posłów i senatoró z PO, PSL, SLD, RP, jest po stronie kozłów. Także Ci, tak zwani praktykujący katolicy, bo stoją w sprzeczności z nauczaniem Kościoła, do którego chyba tylko przez przypadek należą.

Dzieci z próbówkiWedług tego co deklarują moi rodacy, owiec nad Wisłą jest więcej ale wciąż milczą i pozwalają, by kozły prowadziły ich jak barany na rzeź. Teraz jednak nadszeł już czas, najwyższy czas, by stanąć po stronie prawdy i po stronie życia, Bożego daru!  Powiedział nam bowiem Chrystus: „Odwagi, Jam zwyciężył świat!”