Święta już zatem naprawdę tuż tuż.

I dziś – kolejne dzieło sztuki średniowiecznej Sądecczyzny.
Jeszcze jeden obraz autorstwa „Mistrza z Korzennej”, z kręgu tzw. „szkoły sądeckiej”.
I to bodaj najsłynniejszy z korzeńskich obrazów.

„Ukrzyżowanie” tzw. „Duże”.
(w odróżnieniu od „Małego”, o którym też jeszcze wspomnę)

Obraz ten, podobnie jak inne dzieła z Korzennej, znajduje się obecnie w Muzeum Narodowym w Krakowie – w Pałacu Biskupa Erazma Ciołka.
Warto go zobaczyć. Jest piękny. I zdaniem historyków sztuki szczególnie cenny.

Jak stwierdził niegdyś Michał Walicki, jest to „jedno z najbardziej godnych uwagi dzieł polskiego malarstwa tablicowego 2. ćwierci XV w. Surowe i monumentalne”. Specjaliści widzą w nim „czołowe osiągnięcie szkoły polskiej inspirowanej przez tradycje sztuki południowo-europejskiej”.

Ks. Władysław Smoleń zwracał z kolei uwagę na symbolikę wpisaną w obraz – ukazujący na tradycyjnie złotym tle wyłącznie ukrzyżowanego Zbawiciela oraz grono towarzyszących mu postaci. Nie brak w scenie głębokiego przekazu: „Obok krzyża stoi Maria, Matka Chrystusa i św. Jan z księgą Ewangelii, której opis męki czyta się w liturgii wielkopiątkowej. Żołnierz przebija bok Chrystusa dla uwydatnienia prawdziwej śmierci, a setnik wymownym gestem wskazuje, że ten, który poniósł śmierć, jest prawdziwym Bogiem. U stóp Chrystusa klęczy Maria Magdalena, reprezentująca grzesznych ludzi podejmujących pokutę”.

„Ukrzyżowanie” pierwotnie stanowiło środkowy element tryptyku, którego bocznym skrzydłem była „Matka Boska Bolesna”, o jakiej pisałem ostatnio.

Monumentalizm, dostojeństwo, stonowane emocje; umiar w formie i bogactwo symboli. Sądecki gotyk w najlepszym wydaniu . . .

A tematyka obrazu niech wprowadzi nas w Wielki Tydzień – w te kilka dni zwolnienia całorocznego szalonego tempa i choć chwilowego „odsunęcia się od świata” – w kierunku Większych Spraw.

Muzeum Narodowe w Krakowie; www.zbiory.mnk.pl ;;;fot. Paweł Czernicki