To nie jest program polityczny. Jesli ktoś uważa, że oficer służb specjalnych powinien czytać tylko i wyłącznie literaturę zawodową, to się głęboko myli, to jest do dupy oficer. Praca w służbach nie jest pracą dla psychopatów, w tej pracy trzeba mieć empatię, a sukcesy odnoszą głównie ci co mają empatię i są wrażliwi na drugiego człowieka. Trzeba mieć odskocznię w postaci literturay, filmu itd.. Moi koledzy się ze mną zgadzają, ale wolą udawać Jamesa Bonda.

O literaturze i filmie. Na przekór „znawcom”.