Ja jeszcze się dopiszę do sprawy Menzena.
Przekonałem się wielokrotnie, że to nie zdarzenia tworzą politykę, ale procesy. Zdarzenia są albo przyczyną, albo skutkiem tych procesów. To co miało miejsce, czyli zdarzenie, może się potoczyć w każdą możliwą stronę, może spowodować problemy Mentzena, może spowodować problemy Konfederacji, może też spowodować problemy Trzaskowskiego.
Ale wg mnie nie będzie miało ŻADNEGO negatywnego wpływu na kampanię Nawrockiego i jego wyborców. Wręcz przeciwnie, może mu tych wyborców dostarczyć.
Tak więc wyborcy Nawrockiego, powinni przestać się tym emocjonować i pozwolić się tym emocjonować wyborcom Trzaskowskiego i Mentzena.
A odpowiedź na pytanie w czyim interesie to było zrobione, dostaniemy po wyborach, gdzie zobaczymy ilu wyborców Konfederacji i Brauna zagłosuje na Nawrockiego, a ilu wyborców Trzaskowskiego i lewicy nie pójdzie na wybory.
Pamiętajcie PO to gang, ale gang Olsena, potrafią sp.. wszystko co dostaną do ręki.
Zostaw komentarz