Internet nie bierze jeńców. Ryszard Petru stał się ponownie czołowym bohaterem polskiego internetu. Media od rana spekulują i twierdzą, że szef Nowoczesnej zerwał okupację Sejmu. Takie zachowanie byłoby szokujące, gdyby nie fakt, że udał się w podróż do Portugalii. Ten fakt też nie dziwiłby nikogo, ale poleciał nie sam tylko z „polityczną dziewicą” jak o sobie mówiła w 2015 roku posłanka Schmidt. Jej koleżanki bagatelizują zachowanie szefa twierdząc, że ich lider udał się w podróż służbową. Problem jest jednak w tym, że w wywiadzie dla jednego z portali zapowiedział swój wyjazd w Sylwestra.

Internauci w tej sytuacji nie biorą jeńców. Sieć została zasypana memami z Ryszardem Petru a nawet mówi się, że jego hashtag #gigolopetru bije rekordy popularności. To jednak nie wszystko, bo ma już nawet swoje filmik.