Sztabowcy Prezydenta Komorowskiego wystraszyli się przejęcia sterów w kampanii przez Piotra Tymochowicza. – Tak jak się spodziewałem. Spotkanie w Kancelarii Prezydenta przy Sejmie RP, głównie z Janem Lityńskim oraz z panią Beatą Liberą zostało odwołane – informuje kreator wizerunku politycznego na swoim profilu fejsbukowym. -Nie będę tego komentować, powiem tylko, że poinformowanie o owym spotkaniu było częścią planu dla Prezydenta – by zaskoczyć elektorat potencjalny większą otwartością niż kiedykolwiek wcześniej. Kampania także nie powinna być ukrytą cichą kampanią, ale do bólu szczerą, otwartą i bezpośrednią – ujawnia Piotr Tymochowicz.

Jednocześnie pisze, że jego pomysł był prosty:

Natychmiast uruchomić Pospolite Ruszenie dla Prezydenta – a wiem jak to skutecznie uczynić oraz Kampania Negatywna w stosunku do Dudy – a na tym także się znam. I nie chodzi o „dziadka z Wehrmachtu”. ale o umiejętne sprzedanie Prawdy o Kandydacie Dudzie. To tyle, aż tyle i tylko tyle.

Człowiek, który stał za sukcesem politycznym Śp. Andrzeja Leppera i Janusza Palikota oraz Kliczki na Ukrainie jest pewny o przegranej Komorowskiego i Platformy Obywatelskiej na jesieni. – Uważam, że Prezydent przegra wybory i to nie dlatego, że mam przesadnie rozbudowane ego, ale dlatego, że Prezydent Komorowski nie ma wyboru… a niestety wybierze nudną jak flaki z olejem kampanię swojego własnego sztabu – stwierdza jednoznacznie Tymochowicz.

Prezydent jest lepszym kandydatem niż promujący go sztab. – Prywatnie uważam, że pan Prezydent jest 100 razy lepszym człowiekiem niż kandydat. którego promują jego beznadziejni sztabowcy. Uważałem też, że Prezydent powinien się jak najszybciej odpępowić od nieudolnej Platformy – podpowiada znany autorytet w dziedzinie budowy wizerunku politycznego w Polsce i za granicą.

To będzie spektakularna porażka Bronisława Komorowskiego. – Przegrany Prezydent jutro, to przegrana Platformy pojutrze – co akurat nie jest złe, ponieważ partia ta wykreowała i utrwaliła – Państwo Potwór – który własnych obywateli traktuje jak śmiertelnych wrogów a urzędników i aparat represji jak ” święte krowy” – podkreśla Piotr Tymochowicz.

– Pozdrawiam Wszystkich. Serdecznie i szykuję się do dłuższego wyjazdu, ponieważ do Polski PiSowskiej nie będzie sensu wracać ani nawet jej odwiedzać – już wiem co to znaczy – konczy swoje rozważania, szykując się do emigracji na dłużej Tymochoiwcz.