Piotr Wroński w mocny sposób komentuje skandaliczną wypowiedź Władimira Putina o katastrofie smoleńskiej, gdzie prezydent Rosji powiedział, że nie było tam żadnego wybuchu, i że za wszystko odpowiadają Polacy. Pytania, które zadaje z epłną świadomoscią jako były były oficer polskich służb specjalnych powinny już dawno zadać polskie organa ścigania!

Czuję się niczym żołnierz okrążony pod Stalingradem. Tylko, że mnie okrążają i Rosjanie i Niemcy, ale wyrwę się i dopiero będzie wesoło.

KChT 038 – Do (nie)przyjaciół Moskali