PiS ma pełnię władzy w Polsce od 4 lat. – Partia rządząca przede wszystkim nie zadbała o nadzór nad sądownictwem ze strony obywateli – najmniejszy krok w tę stronę już kaście sędziowskiej by pokazał, że nie jest bezkarna. Wystarczyło chociaż na początek wprowadzić sędziów pokoju. A tak mamy nadal przewlekłość orzekania, niesprawiedliwe wyroki i udowadnianie przez kastę na każdym kroku, że jest bezkarna i wszystko może – pisze były poseł prof. Józef Brynkus.

Reforma sądownictwa jest anty reformą. – Moim zdaniem Minister Ziobro dostarczył „nadzwyczajnej kaście” jeszcze więcej narzędzi, by poczuła się bezkarnie jeszcze bardziej. Pewnie kiedyś Gersdorf wystąpi o odznaczenie branżowe dla niego – ironizuje były parlamentarzysta Kukiz’15.

„Kto sięje wiatr zbiera burzę”. – Popełniane przez PiS błędy polegają też na tym, że się nie uczy na nich w kontekście polityki. Przecież im dłużej będzie taki bałagan, tym bardziej maleją szanse Prezydenta Andrzeja Dudy na reelekcję. Już się raz PiS wyłożył mianując Piotrowicza sędzią Trybunału Konstytucyjnego, a wystarczyło poczekać, by temu zasłużonemu dla komunistycznej prokuratury człowiekowi dać za parę miesięcy ten stołek, już po wyborach prezydenckich. A tak podrzucili Prezydentowi żabę. Teraz też wystarczyło przeczekać, a tak Ziobro „wysadza” z siodła Prezydenta Andrzeja Dudę i „zmusza go” do sojuszu z Gowinem. To dla PiS-u się źle skończy – przewiduje prof. Brynkus Józef.

W Polsce sędziowie protestują w coraz mniejszej grupie. – W trakcie tych demonstracji poparcia dla niby skrzywdzonych sędziów – faktycznie niemal w całej Polsce – używano argumentów wręcz bulwersujących, że np. sędziowie są bohaterami i żołnierzami wyklętymi. Tymczasem to naprawdę jest kasta. Jak sędzina mająca dowody ewidentne na dokonanie przestępstwa umarza je??? – pyta wykładowca akademicki.

Brak dekomunizacji sędzió po 1989 roku kładzie się cieniem. – Sędziowie nigdy nie byli z Polakami – tylko niektórzy z nich potrafią i chcą rozstrzygać uczciwie. Ci ostatni cierpią za całą kastę. Dziś publicznie wstyd się przyznać do tego, że jest się sędzią, bo wywołuje to uśmiech politowania. Szkoda tych naiwnych, którzy zostali przez nich omamieni i pojawili się na protestach – podkreśla.

Minister Ziobro pomaga „nadzwyczajnej kaście”? – Poza tym tradycyjnie każdy wpis, gdziekolwiek, na temat reform wymiaru sprawiedliwości kończę stwierdzeniem, że zmiany dokonywane przez ministra Ziobro tylko kastę sędziowską wzmacniają – formalnie i piarowo. Nie wiem co jest gorsze. I zmiany te nic nie dają Polakom – przewlekłość sądów, rozstrzyganie „po uważaniu” itd. Tylko prawdziwy nadzór nad sądownictwem ze strony obywateli – wybór sędziów przez nich, sędziowie pokoju może przynieść uzdrowienie w sądownictwie. I musi to się dokonać radykalnie. w przeciwnym wypadku będą protesty, a być może nawet dojdzie do jakichś ulicznych starć – ostrzega były poseł Kukiz’15 prof. Józef Brynku, a zarazem wykładowca akademicki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.

Fot. tweet Ministerstwo Sprawiedliwości