Konferencja pana Tuska: nie mogę powiedzieć, bo wszystko tajne, ale mam immunitet. Po konferencji pana Tuska. Niczego innego nie spodziewałem się. Najciekawsze były słowa o immunitecie. Zabrzmiało groźnie i pokazało niepokój.

Konferencja pana Giertycha: nie mogę powiedzieć, bo wszystko tajne, ale pan Tusk ma immunitet.

Konferencja prokuratora: nie mogę powiedzieć, bo wszystko tajne, ale wszyscy mają immunitet.

Czy oni mają nas wszystkich za idiotów? Zaczyna mnie to już irytować. Każdy pyta o to porozumienie FSB-SKW i nikt nie zadaje właściwego pytania, a brzmi ono: „Z czyjej inicjatywy,kiedy i po co rozpoczęto negocjacje w sprawie porozumienia FSB-SKW?”. Reszta to prawniczy bełkot. Politologiczne, geopolityczne i doktorskie też. Jednak dla mediów nie to było ważne.