W Warszawie trwa walka o Polskę! W Wadowicach o wpływy, koalicję i stołki. Tutaj dobra zmiana nie dotarła jeszcze? Czy komitet polityczny PiS będzie tylko notariuszem? Wygra koteria i układy partyjne ze zdrowym rozsądkiem? A może oskarżający stanie się winny, bo to on naważył politycznego piwa? Spadnie głowa, czyja i kiedy?

Pytałem już o to, czy Starosta Wadowicki Bartosz Kaliński to człowiek honoru? Zastanawiałem się, czy wie, co to kodeks Boziewicza? Podkreślałem, że to czas na odważne decyzje! Pisałem wprost Bartosz Kaliński musi podać się do dymisji. Informowałem, że afera taśmowa nabiera tempa, a kara dosięga ludzi uczciwy w PiS. Zastanawia mnie, czy prawdą jest, że korupcja polityczna w powiecie kwitnie? Okazuje się, że ważniejsza jest koalicja PiS z P(Z)SL?

Pisaliśmy o tych nagraniach w lutym 2016 roku w tekście pt. „Radni powiatowi PiS w Wadowicach przeciw władzy w rękach PiS„. Wtedy wydawało nam się, że już nic nas nie zaskoczy, a jednak lokalni politycy poszli po bandzie. Jak udało nam się ustalić radny Kaliński z własnej woli ujawnił i upublicznił kompromitujące go nagrania podczas poniedziałkowych (05.12.2016r.) obrad Klubu Radnych Powiatowych PiS. W tym momencie okazało się, że Starosta Kaliński ma nagrania z feralnych obrad. Sam nagrywał? Nie! Wszedł w posiadanie prywatnych nagrań dokonanych przez jednego z radnych. Jednak, to nie on został oskarżonym tylko radni Sikora i Małecki.

Warto jeszcze raz w tym miejscu dobitnie podkreślić, że samorządowcy, którzy namawiali radnych PiS do przegłosowania uchwały popierającej cała władzę w rękach PiS. Usłyszeli wtedy od Starosty, że nic to nie da, a może upaść koalicja PiS z PSL w powiecie wadowickim. Jak pokazuje obecna sytuacja w Polsce, były to prorocze propozycje Małeckiego, które teraz zostałyby uznane za bardzo rozsądne i potrzebne wsparcie dla Rządu Premier Beaty Szydło oraz Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Rada Powiatu Wadowickiego na wiele miesięcy przed próbą puczu i siłowego przejęcia władzy, mogła być pionierem wspierającym dobrą zmianę, a za jej przykładem poszłyby zapewne inne samorządy w Polsce. Jednak przez polityczną zawiść i głupotę, stała się przykładem na to, że liczy się tylko koniunkturalizm i kasa.

Przypominam, że dotarliśmy wtedy do „wierchuszki” PiS, ale pomimo zapewnień wysokich rangą polityków, że „Kaliński musi odejść!” nic w tej sprawie nie zrobiono. A po 10 miesiącach lokalny polityk partii władzy, gdy zasiadł w strukturach okręgowych PiS, przeszedł do kontrataku. Z własnej woli upublicznił nagrania z niefortunnego posiedzenia klubu radnych PiS i stwierdził, że nie widzi możliwości dalszej współpracy z radnym Małeckim, który od lat aktywnie i skutecznie promuje w terenie idee głoszone przez jego ukochaną partię. Radni PiS potulnie przegłosowali usunięcie z klubu radnych powiatowych Zbigniewa Małeckiego i Jerzego Sikory. Wystąpiono z wnioskiem o relegowanie radnych z szeregów PiS. (czytaj więcej)

W związku z tak niegodnym zachowaniem ludzi władzy można śmiało powiedzieć, że w powiecie wadowickim została zburzona sielanka PiSowców, którzy nie chcieli przegłosować uchwały popierającej całą władzę w rękach PiS (pisaliśmy o tym w lutym tutaj). Takie zachowanie Starosty Wadowickiego Bartosza Kalińskiego i barona PiS w okręgu 12 posła („nic nie mogę”) Marka Polaka pod czujnym okiem Premier Beata Szydło ośmiesza i kompromituje partię rządzącą w całej Polsce.

W poniedziałek (19.12.2016r.) wszystkie oczy były skierowane na Chrzanów, bo tam w „ciasnym mieszkanku” odbył się sąd kapturowy nad Zbigniewem Małeckim i Jerzym Sikorą. Jak udało się ustalić dziennikarzom portalu Pressmania.pl na podstawie opinii wydanej po przesłuchaniu w stylu procesu kiblowego, zapadła decyzja. Wykopią z PiS radnych powiatowych, bo jako jedyni odważyli się jawnie wspierać całą władzę w rękach PiS! Koalicja PiS z PSL w Radzie Powiatu Wadowickiego przetrwa, bo okazała się ważniejsza od wartości? A tyle mówiono w kampanii wyborczej o dobrej zmianie.

Czy jest szansa, aby odwrócić ten niekorzystny trend? Tak, ale na wysokości zadania musi stanąć komitet polityczny PiS i odrzucić wniosek o usunięcie z szeregów partii Zbigniewa Małeckiego i Jerzego Sikory. Jeśli tak się nie stanie to będzie kompromitacja dobrej zmiany. Okaże się bowiem, że za wspieranie całej władzy w rękach PiS dokonuje się na radnych linczu politycznego.