Dziennikarze portalu Pressmania.pl ustalili, że parlamentarzysta Kukiz’15 skierował pismo do pionu prokuratury IPN w Krakowie w sprawie pomnika, który po „odrestaurowaniu”, oficjalnie odsłonięto w miejscowości Fanisławice (gmina Łopuszno, pow. kielecki, woj. świętokrzyskie). Jest to czyn promujący symbole komunizmu. Obelisk poświęcony jest członkom antypolskiego oddziału Armii Ludowej, rzekomo walczącemu na tamtejszym terenie w 1944 r. z bandytami. – W rzeczywistości komunistyczna grupa, określana później jako 2. Brygada AL „Świt” usiłowała zwalczać m.in. polskich partyzantów z Armii Krajowej oraz Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych, a w pamięci znacznej części miejscowej ludności zapisała się jako pospolita grupa bandycka, która wyrządziła wiele szkód i krzywd zarówno ludziom walczącym z okupantem jak i wszystkim mieszkańcom okolic. W dodatku na pomniku umieszczono jako poległego w walce bohatera nazwisko dowódcy tej grupy, późniejszego funkcjonariusza UB/SB, m.in. zastępcy szefa gabinetu Ministra Spraw Wewnętrznych PRL w latach 1965-68, pułkownika LWP Tadeusza Łęckiego „Orkana”. Zmarł on w 1988 r. – pisze poseł dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus.

Wadowice, dnia 18 września 2016 r.

                             Szanowny Pan Prokurator
            Waldemar Szwiec
                                                      Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania
                                                      Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
                                 Instytutu Pamięci Narodowej
w Krakowie

Szanowny Panie,
W ostatnich tygodniach media drukowane oraz elektroniczne, nie tylko na terenie województwa świętokrzyskiego, opublikowały informację o „odrestaurowaniu” i odsłonięciu w miejscowości Fanisławice (gmina Łopuszno, pow. kielecki, woj. świętokrzyskie), obelisku poświęconego członkom antypolskiego oddziału Armii Ludowej, rzekomo walczącym na tamtejszym terenie w 1944 r. z bandytami. Pomnik ten wzniesiono przed kilkudziesięciu laty, jako upamiętnienie działań miejscowej grupki AL. W ramach odnowienia pomnika kosmetycznie zmieniono treść tablicy, która pozostała nadal dowodem wieloletniego zafałszowywania polskiej historii przez funkcjonariuszy komunistycznych.

W rzeczywistości komunistyczna grupa, określana później jako 2. Brygada AL „Świt” usiłowała zwalczać m.in. polskich partyzantów z Armii Krajowej oraz Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych, a w pamięci znacznej części miejscowej ludności zapisała się jako pospolita grupa bandycka, która wyrządziła wiele szkód i krzywd zarówno ludziom walczącym z okupantem jak i wszystkim mieszkańcom okolic. W dodatku na pomniku umieszczono jako poległego w walce bohatera nazwisko dowódcy tej grupy, późniejszego funkcjonariusza UB/SB, m.in. zastępcy szefa gabinetu Ministra Spraw Wewnętrznych PRL w latach 1965-68, pułkownika LWP Tadeusza Łęckiego „Orkana”. Zmarł on w 1988 r.

Uroczystości w Fanisławicach towarzyszyły msza święta oraz wystąpienia osób publicznych i zaproszonych gości, w większości zakłamujące polską historię. Pokazuje to, że środowiska lansujące nieprawdę o naszej historii posuną się nawet do wykorzystania Kościoła oraz instytucji samorządowych, dla głoszenia swoich antypolskich tez i poglądów.

Powszechnie znana jest rola Armii Ludowej oraz Polskiej Partii Robotniczej, jako agentur Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich, mających przygotować wprowadzenie systemu komunistycznego na ziemiach Polski oraz rozpoznać patriotyczne środowiska utożsamiające się z ideą Polski Niepodległej. Posiadaną broń partyzanci AL kierowali częściej w stronę żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego czy NSZ, lub przeciw ludności cywilnej, niż przeciw niemieckim okupantom. Również wzmiankowane na tablicy okoliczności wydarzeń z sierpnia 1944 r. w rejonie Fanisławic i Karczewa, w tym starcie „partyzantów AL” z żołnierzami Brygady Świętokrzyskiej, a raczej pacyfikacja kryminalnych wybryków sowieckich agentów przez BS NSZ, wyglądały całkowicie inaczej, niż głosi to owa tablica umieszczona na pomniku. Wprawdzie według ostatnich informacji tablicę tę zdjęto, ale nie powinno się dopuścić, by kiedykolwiek w tej tak zakłamanej formie i treści powróciła na pomnik. Ponadto, zdjęto tablicę, ale pozostał obelisk mogący nadal służyć szerzeniu fałszywej narracji historycznej.

Jako historyk i badacz najnowszych dziejów Polski zbulwersowany jestem faktem nadużywania wolności i swobód obywatelskich dla głoszenia pochwały osób oraz systemów, które nie tylko wyrządziły Polsce i Polakom wiele zła, ale których propagowanie jest prawnie zakazane w Rzeczypospolitej. Jako obywatel, ale także parlamentarzysta reprezentujący innych obywateli, muszę żądać przestrzegania obowiązującego w naszym państwie prawa.

W związku z opisanymi faktami uprzejmie proszę Pana Prokuratora o podjęcie czynności zmierzających do wyjaśnienia, kto był inicjatorem odrestaurowania i odsłonięcia obelisku w takiej formie i treści, oraz zabezpieczenia pomnika i tablicy dla ewentualnego przekazania ich do skansenu komunizmu.

Dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus
Poseł na Sejm RP

Do wiadomości:
1. dr hab. Filip Musiał – Dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie;
2. dr Dorota Koczwańska-Kalita, Naczelnik Delegatury IPN w Kielcach;
3. dr Maciej Korkuć – Naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walki i Męczeństwa w Krakowie;