Wielkimi krokami zbliża się kolejne posiedzenie Sejmu, które zaplanowano na 11 stycznia 2017 roku. Opozycja totalna robi z sali plenarnej arenę cyrkową, a Marszałek Kuchciński biernie się temu przygląda. Poseł prof. Józef Brynkus z Kukiz’15 postanowił przedstawić konstruktywną propozycję jak pozbyć się posłów z totalnej opozycji nielegalnie okupujących Sejm. Metoda jest prosta i każdy kto kiedykolwiek organizował lub uczestniczył w strajku ją zna i wie, że tak to zawsze działało. Tylko nikt do tej pory nie strajkował w Sejmie. A zatem opuszczasz salę plenarną, czyli kończysz strajk i okupację, a więc nie masz powrotu. Jedynie sytuacja nadzwyczajna typu pogrzeb może być przepustką do wyjścia i powrotu. Czas zrozumieć, że posłowie to nie święte krowy!

Poseł prof. Józef Brynkus pisze: „Podaję sposób jak odblokować Salę Plenarną Sejmu przed 11 stycznia 2017 roku

Na rozsądek posłów okupujących Sejm nie ma co liczyć. Desperacko chwytają się każdej metody, by przy żłobie pozostać, a także ten żłób zachować dla swojej świty. Trzeba więc zastosować adekwatne do sytuacji środki i metody. Moja propozycja jest taka.

Marszałek Sejmu wydaje polecenie Straży Marszałkowskiej, że nie są wpuszczane na Salę Plenarną żadne osoby – w tym Posłowie. Przecież do słynnego zajścia z 16 grudnia 2016 roku Sala Plenarna w czasie, gdy nie było posiedzenia Sejmu, zawsze była zamknięta. Otwierano ją dopiero wówczas, gdy miało się rozpocząć posiedzenie Sejmu.

Czas zrozumieć, że TZW. PROTESTANCI, W ISTOCIE RZECZY OSOBY OKUPUJĄCE SEJM, MUSZĄ PRZECIEŻ SIĘ POSILAĆ. NA GŁODÓWKĘ ICH NIE STAĆ. NA OŚMIORNICZKI OWSZEM. ALE, ŻEBY GŁODOWAĆ TO NA PEWNO SIĘ NIE ZDECYDUJĄ. MUSZĄ WIĘC WYCHODZIĆ NA POSIŁEK, A PRZYNAJMNIEJ DO TOALETY. PROTESTANCI BĘDĄ WIĘC OPUSZCZALI SALĘ PLENARNĄ I ONA SIĘ DO 11 STYCZNIA OPRÓŻNI, TAK JAK MUSZĄ SIĘ OPRÓŻNIAĆ POSŁOWIE PONOWOCZESNEJ – NAWET PETRUGALUS, KTÓRY MA TEŻ CHYBA I INNE POTRZEBY.

W ostateczności, gdy posłowie, których jedyną racją obecności w Sejmie jest ich własny żłób, będą gotowi do dalszych okupacji i obstrukcji obrad Sejmu, Marszałek Sejmu daje polecenie Straży Marszałkowskiej, by otoczyła kordonem mównicę sejmową i jego fotel, a do mównicy byliby dopuszczani tylko posłowie zapisani w sekretariacie obrad sejmowych. Protestujących wbrew Regulaminowi obrad Sejmu Marszałek powinien karać finansowo. Było błędem, że Marszałek Kuchciński zawiesił kary finansowe posłów PO: Szczerby i Lenza. Poczuli się oni bezkarni i dało im to asumpt do eskalowania zachowań nie licujących z godnością posła na Sejm RP.

NIE UCIEKAJMY JAK TCHÓRZE PRZED SŁUGUSAMI OBCEGO KAPITAŁU, KTÓRZY CHCĄ ZDESTABILIZOWAĆ SEJM, BO POLSKI – JAK WIDAĆ PO NIKŁYM ZAANGAŻOWANIU POLAKÓW – NIE UDA SIĘ ZBURZYĆ”.