Dziennikarze portalu Pressmania.pl dotarli do „List otwarty w sprawie przyszłości funkcjonowania”, który skierowali pracownicy Szpitala Powiatowego w Wadowicach im. Jana Pawła II w Wadowicach do władz samorządowych Ziemi Wadowickiej. Pismo przekazano Staroście Powiatu Wadowickiego, Burmistrzowi Wadowic oraz parlamentarzystom PiS. Strach i niepokój w placówce medycznej jest tak duży, że pracwnicy nie chcą ujawniać swoich nazwisk. Ludzie boją się, by nie spotkał ich po napisaniu tego listu podobny los jaki zgotowano zastępcy dyrektora Szpitala Powiatowego w Wadowicach Krzysztofowi Harpuli , który był dyrektorem ds. lecznictwa.

Pełna treść listu poniżej.

List otwarty w sprawie przyszłości funkcjonowania
Szpitala Powiatowego w Wadowicach  im. Jana Pawła II w Wadowicach do władz samorządowych Ziemi Wadowickiej

Pracownicy Szpitala Powiatowego w Wadowicach z narastającym niepokojem obserwują sytuację kadrową w naszej placówce, która może bardzo niekorzystnie już w najbliższej przyszłości odbić się na realizowaniu przez szpital misji opieki zdrowotnej nad mieszkańcami całego powiatu wadowickiego.

W ostatnim okresie nastąpiły wzmożone odejścia z naszego szpitala pracowników medycznych zarówno lekarzy, jak i pielęgniarek. Na rozstanie zdecydowały się także osoby od lat związane z naszym szpitalem i cieszące się dużym autorytetem i zaufaniem pacjentów. Budzi to zrozumiałe zdziwienie i niepokój wśród pacjentów, co szczególnie jest widoczne m.in. na oddziale ginekologiczno-położniczym.

Obawy te są tym bardziej zrozumiałe, że przykłady innych małopolskich szpitali pokazują jak trudno jest dziś zapewnić odpowiednią kadrę, co skutkuje znaczącym ograniczaniem działalności leczniczej, a w skrajnych przypadkach powoduje wręcz zamykanie całych oddziałów szpitalnych. Nie tak dawno taki los spotkał chociażby oddział położniczy szpitala w Zakopanem.

My pracownicy obserwujemy te problemy na bieżąco. Dzielą się z nami swoimi obawami pacjenci. Dlatego uważamy, że biorąc pod uwagę obecną sytuację – także na rynku pracy – priorytetem władz szpitala winno być niedopuszczenie do odchodzenia pracowników.

Zdajemy sobie sprawę, że jest to kwestia złożona i wymagająca i środków i dobrej woli. Dlatego też wzywamy wszystkie instytucje, samorządowców i polityków, którym przyszłość  wadowickiego szpitala nie jest obojętna o rozpoczęcie rozmów, które pozwolą zachować jego znaczenie i zakres działania i dadzą szansę na poprawę obecnej sytuacji.

Pracownicy

Fot. Marcin Guzik/WadowiceOnline.pl