Prezydent USA Donald Trump ubiegający się o reelecję chce, by Joe Biden przeszedł test na obecność narkotyków. Kampania prezydencka w Ameryce weszła w kulimnacyjną fazę. Wszystkie chwyty dozwolone. Jednak takiego ciosu nie spodziewał się rywal Trumpa!
Warto wyjaśnić o co chodzi? Jak donosi sztab kampani prezydenckiej ubiegający się o reelekcję prezydent USA Donald Trump chce, by jego rywal – kandydat Demokratów Joe Biden – przeszedł test na obecność narkotyków. Miałoby do tego dojść przed zaplanowaną na wtorek (29.09.2020 r.) debatą kandydatów lub już po niej.
Prezydent Trump napisał na Twitterze, że występy jego rywala w czasie trwającej kampanii wyborczej były “rekordowo nierówne, delikatnie mówiąc, tylko narkotyki mogły spowodować tę rozbieżność”. Dlatego – jak dodał – będzie się “stanowczo domagał” testu. Prezydent zapowiedział, że on sam również podda się testowi, jeśli jego rywal zgodzi się na to samo.
Wybory prezydenckie w USA odbędą się za nieco ponad miesiąc – 3 listopada 2020 roku. Planowana na wtorek debata w Cleveland w stanie Ohio będzie pierwszą z trzech w tej kampanii.
Zostaw komentarz