Czułem od dawna, że ten dzień w końcu nadejdzie. I nadszedł. PJK zapowiedział właśnie, że z początkiem nowego roku opuści stanowisko wicepremiera ds. bezpieczeństwa. Wtedy też należy się spodziewać ogłoszenia ostatecznego zwycięstwa w wojnie hybrydowej z Białorusią.

Jednak to nie jest takie ważne, bo od dawna wiedzieliśmy, że w starciu z PJK baćka jest bez szans. Nie jest też zaskakujące, że PJK odejdzie teraz z rządu, aby poświęcić więcej czasu Partii. Wszyscy, którzy choć trochę znają biografię PJK doskonale rozumieją, że Partia była, jest i będzie dla niego zawsze najważniejsza.

Nowością jest natomiast uzasadnienie tej decyzji, jakie PJK podobno przedstawił posłom:

„Podkreślał, że w 2015 r. PiS wygrało wybory między innymi dzięki aktywności w internecie, podobnie było w roku 2019, ale teraz ten kanał jest zaniedbany i trzeba to jak najszybciej zmienić”.

Czeka nas zatem wielka internetowa ofensywa PiS pod osobistym nadzorem PJK.

Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.