W proponowanej regulacji są pewne zapisy kontrowersyjne. Takim jest zapis o warunkach uzyskiwania statusu szkoły publicznej – przez niepubliczne szkoły artystyczne, w odniesieniu do kryterium wiekowego kandydatów do nich. Niemniej jednak klub Kukiz’15 będzie głosował za przyjęciem przedstawionej przez rząd ustawy – mówił poseł dr hab. prof. UP Józef Brynkus w Sejmie.

Stanowisko Klubu Poselskiego Kukiz’15 wygłoszone przez dr hab. prof. UP Kraków Józefa Piłsudskiego w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw – druk nr 559.

Przebieg procesu legislacyjnego, dyskusja sejmowa i na komisjach, także z udziałem przedstawicieli różnych środowisk oświatowych i samorządowych, pokazuje, że proponowane w rządowym projekcie ustawy regulacje generalnie oceniane są pozytywnie.

Klub Kukiz’15 podtrzymuje swoje stanowisko wyrażone w wystąpieniach jego przedstawicieli podczas pierwszego czytania w odniesieniu do ważnych kwestii przedłożonej regulacji, a więc w sprawach:

–  likwidacji sprawdzianu po VI klasie, z jednoczesnym zastrzeżeniem, że nie powinno się wprowadzać jakiejkolwiek jego namiastki o charakterze centralnym, w celu diagnostycznym lub jakimkolwiek innym

– czy też umożliwienia maturzystom pełne kontrolowanie procesu sprawdzania i oceniania ich prac pisemnych, włącznie z możliwością ich fotografowania i robienia notatek.

W dzisiejszym wystąpieniu chciałbym się skupić na innych pozytywnych elementach proponowanych rozwiązań.

Pozytywnie oceniamy kryteria doboru arbitrów do odwołań w zakresie egzaminów: maturalnego i potwierdzającego kwalifikacje, zwłaszcza odnoszących się do posiadania przez nich kompetencji w dziedzinie technologii informacyjno-komunikacyjnych. Niewątpliwie jest to argument także dla odpowiedniego przygotowania kandydatów na nauczycieli na kierunkach pedagogicznych uczelni wyższych.

Podkreślić należy sprecyzowanie zasad egzaminów eksternistycznych, włącznie z określeniem wysokości i przeznaczenia wnoszonych za nie opłat.

Z uznaniem należy odebrać stworzenie regulacji zapewniających uczniom z dysfunkcjami dostęp do odpowiednich środków dydaktycznych – także tym, którzy orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego otrzymali po rozpoczęciu roku szkolnego.

Dobrze oceniamy rozszerzenie podmiotów potwierdzających kompetencje osób ubiegających się o wpis na listę rzeczoznawców w zakresie materiałów dydaktycznych przeznaczonych dla kształcenia specjalnego o organizacje pozarządowe zajmujące się naukowo i edukacyjnie działalnością na rzecz osób niepełnosprawnych.

W dzisiejszych realiach wiele z nich posiada takie doświadczenia, których brakuje niewątpliwie teoretykom tego problemu. Dość wymienić w tym przypadku Fundację Mimo wszystko Anny Dymnej, czy Fundację im. Brata Alberta z Radwanowic księdza Tadeusza Issakowicza-Zaleskiego.

Akceptujemy także sprecyzowanie zasad postępowania rekrutacyjnego i odpowiedzialności za nie organów prowadzących placówki oświatowe, w tym także ich prawo decydowania o terminach w tym zakresie.

Pozytywnie odbieramy ułatwienia w zakresie organizacji szkolnictwa dla dzieci osób przybywających z zagranicy, w tym zapewnienie im dodatkowej bezpłatnej nauki języka polskiego, wybór szkoły poza rejonem zamieszkania, uwzględnienie konieczności dostosowania procesu kształcenia do ich potrzeb edukacyjnych

To jest dobry krok– może drobny – ale umożliwiający napływ do Polski dzieci Polonii.

Uważamy, że zdecydowanie pozytywnie należy także ocenić zwiększenie w komisjach konkursowych, wyłaniających kandydatów na dyrektorów, liczby przedstawicieli  Rady Rodziców, z jednoczesnym zapewnieniem wiodącej pozycji organów: prowadzącego placówkę i sprawującego nad nią nadzór pedagogiczny. Przecież szkoła służy dzieciom, a potem ich rodzicom, a nie organom prowadzącym.

Za dobre rozwiązanie należy też przyjąć zwiększenie uprawnień nadzoru pedagogicznego w zakresie oceny pracy dyrektorów szkół i osób pełniących funkcje dyrektorskie. Dyrektorzy szkół byli dotąd zakładnikami jednostek samorządu terytorialnego. Jak wielkimi może świadczyć przykład z wadowickiego gimnazjum, do którego na tzw. zaproszenie Pani dyrektor przybył burmistrz Wadowic i przeprowadził warsztaty dla uczniów z demokracji i tego jak ona współcześnie  mieście i w Polsce wygląda.

Cóż miała czynić owa pani dyrektor, jeśli wcześniej burmistrz na swoim profilu facebookowym napisał „zachęcająco”, że odwiedziła go grupa młodzieży z 2 gimnazjum w Wadowicach, która „przyszła dowiedzieć się smutnej prawdy na temat polityki w Polsce”.

I zakończył swój krótki wpis kpiącym zaproszeniem, nawiązującym do jakże głębokiej myśli Jana Pawła II: „„Zapraszamy kolejnych chętnych. Nie lękajcie się!”. Pani Dyrektor zaprosiła burmistrza, a ten katował młodzież swoją wizją demokracji.

Instytucje, będące organem prowadzącym szkół, posiadają dość narzędzi kontroli i nadzorowania pracy szkół, choćby w postaci uzupełniania przysługującej szkołom, a nigdy niewystarczającej placówkom, ministerialnej dotacji.

W proponowanej regulacji są pewne zapisy kontrowersyjne. Takim jest zapis o warunkach uzyskiwania statusu szkoły publicznej -przez niepubliczne szkoły artystyczne, w odniesieniu do kryterium wiekowego kandydatów do nich.

Niemniej jednak klub Kukiz’15 będzie głosował za przyjęciem przedstawionej przez rząd ustawy.

dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus
Poseł na Sejm RP