Morawiecki twierdzi, że przyczyną ich wprowadzenia jest ratowanie przedsiębiorców. Ale to wierutna bzdura. Zdecydowana większość z podatków została zaplanowana zanim jeszcze pojawiła się ta tzw. pandemia. Przykładowo przejęcie pieniędzy z OFE, czy podatek cukrowy, a także podniesienie ceny energii elektrycznej dla indywidualnych odbiorców.

Ten, kto dostał ofertę z Tauronu, wie o tym najlepiej. Choć oczywiście w tym przypadku rząd będzie się tłumaczył, że już dawniej ta podwyżka energii elektrycznej istniała, ale została czasowo dla odbiorców indywidualnych zablokowana.

W przeciwnym kierunku idą Czesi, którzy obniżają podatki dla wszystkich. I tych bogatych, średnio bogatych i tych biedniejszych.

Zresztą badania polskiego Instytutu Badań Strukturalnych pokazują wyraźnie, że to ci najmniej zarabiający, płacą w stosunku do dochodów największe podatki. Ci lepiej zarabiający, albo „uciekają” w samozatrudnienie, albo w różne zwolnienia. Ci mniej zarabiający wydają wszystkie pieniądze na wielokrotnie opodatkowane towary.

I teraz ważna kwestia polityczna. Jest ewidentne, że posłowie Kukiz’15 powinni odejść z sejmowej Koalicji Polskiej z PSL-em. Ale też jest ewidentne, że nie powinni firmować planów podatkowych PiS-u. I głosować przeciw nim. Nawet jak ktoś nie dostanie laski. Jakiej?? To każdy wie. Kto??? Też każdy wie.

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.