W tym kształcie Unia Europejska, czyli pomnik pychy lewicowych polityków/intelektualistów, kierowany przez gołebicę, tym razem nie z nemocnicy, ale Brukseli uderza w Polskę. Wszystko byłoby dobrze, gdybym do końca wierzył w rzeczywiste zaangażowanie polskiego premiera. Jednak bez względu na to, uważam, że interesu Polski należy bronić.

Choć watpię, że uda się to Morawieckiemu. I moim zdaniem, jesli też Kaczyński broni Polski, to na tym wyłoży się Morawiecki i trzeba będzie sięgnąc po nowego premiera.

W kolejce stoją: Szydło (choć bardziej jako kandydatka na prezydenta RP, ale zawsze terea może się przypomnieć Polakom: zwłaszcza tym bardziej wierzącym w nią niż jej wierzącym), Obajtek, Błaszczak – z laptopa innej kandydatury na razie nie będzie.

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.