Orzeczenia podobne do tego, które wydał wczoraj polski Trybunał Konstytucyjny są w Niemczech, Danii, Francji i w Czechach. Byc może jeszcze gdzie indziej i tam nikt nie robi z tego powodu larum. Nikt też nie uważa, że to krok do wyjścia z UE. Kaczyński byłby idiota, gdyby tak zakładał, że Polacy na takie rozwiązanie się zgodzą (wyjście z UE) i orzeczenie TK pod przewodnictwem Przyłębskiej miałoby być krokiem w tym celu.

Myślę, że kolejny raz rozegrał Tuska, który uczepił się tego jak rzep psiego ogona i próbuje w przestrzeni publicznej stworzyć wrażenie zagrożenia wyjściem Polski z UE. To taka przysłowiowa woda na młyn Kaczyńskiego.

Jeśli jeszcze UE nie zablokuje funduszy z ramach tego pocovidowego porządku (???), to Kaczyński zyska w oczach Polaków podwójnie. Raczej w tym przypadku (blokady pocovidowego porządku – tzw. Polski Ład) nie ma zagrożenia, gdyż to rozwiązanie narzuca Polsce poważne ograniczenia. I nawet urzędnicy UE to pojmują.

Kaczyński więc z jednej strony będzie pokazywany jako obrońca polskich racji przed zakusami urzędników z Brukseli, a z drugiej ośmieszy Tuska, który łapie się czegokolwiek, by tonących POpapranych uratować.

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.