Wysłuchałem, jadąc do IPN-u w Wieliczce, audycji Redaktora Mazurka w RMF FM i jego rozmowy z ministrem Kowalczykiem na temat tzw. POlskiego (specjalnie tak zapisane) Ładu i obciążeń podatkowych POlaków. Kilka wniosków:

1. zwykły Kowalski płaci proporcjonalnie więcej podatku niż taki Auchan. W podanym przez Mazurka przykładzie lekarz – dużo zarabiający, intensywnie pracujący płaci podatku miesięcznie 10 tys., co daje rocznie 120 tys. I pewnie nikt by lekarza nie bronił, bo to przecież kwota ogromna, ale też wskazująca, że lekarz zarabia krocie, gdyby nie porównanie z podatkiem, który płaci Auchan. MAZUREK PODAŁ, ŻE AUCHAN W UBIEGŁYM ROKU ZAPŁACIŁ 120 tys. zł podatku CIT. Czy to nie jest śmieszne i oburzające, że potentat płaci takie grosze, a PiS nie moęe wprwadzić, deklarowanego od kilku lat i także w kampanii wyborczej podatku od wielkich korporacji. Oczywiście tłumaczy się stanowiskiem Komisji Europejskiej, ale to da się spokojnie obejść. Jeszcze jako poseł VIII kadencji Sejmu RP wskazywałem na taką możliwość – wystarczy wrpowadzić przepisy, które są w Niemczech, Francji i w innych krajach UE. I wtedy ci potentaci zaczną być na równi traktowani z polskimi małymi i średnimi przedsiebiorcami oraz tzw. zwykłymi Polakami;

2. druga kwestia wynikająca z rozmowy z Mazurka z ministrem Kowalczykiem odnosi się do sprawy Orange – wg redaktora Mazurka Orange załacił podatku ok. 77 mln zł, przy przychodach ok. 65 mld zł. Co oznacza, że zapłacił zaledwie 0, 12 % (Mazurek to dowcipnie spuentował, że jak Kowalczyk coś więcej wypije to ma więcej promili). No ale tu ktoś mógłby wskazać, że zapłacili więcej niż Auchan. Tylko, że w tym okresie dostali ok. 750 mln zł państwowej pomocy. Co Wy na to??

3. I taka ostatnia kwestia. Dotyczy pomocy państwa na Rodziny posiadającej więcej niż dwoje dzieci. Rodziny takie dostaną 12 tys. zł rocznie do momentu, gdy dziecko osiągnie 36 miesięcy życia. Nie znam szczegółów tego rozwiązania. Oczywiście podoba mi się ono, bo zawsze stawiałem na politykę prodzietną. Ale powinny być spełnione podstawowe warunki:
– dotyczyć to powinno tylko i wyłącznie Rodzin mających polskie obywatelstwo, a nie przebywających na terenie polskim;

– ktoś z tej Rodziny powinien pracować (wszystkie formy pracy są dozwolone, więc także na roli);

– w przypadku niepodjęcia pracy taka pomoc powinna być zatrzymana – istniejace jeszcze (neistety) urzędy pracy powinny osobom poszukującym wystawiać nakaz pracy (żadna praca nie hańbi).

Wszystkie te warunki powinny być spełnione ŁĄCZNIE!!!

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.