Jakoś specjalnie mnie nie dziwi ani też nie przeraża decyzja polskiego Trybunału Konstytucyjnego o wyższości polskiego prawa nad prawem Unii Europejskiej.

W Niemczech to od zawsze obowiązuje i taka jest też świadomość Niemców. W innych przypadkach jest też podobnie.

Szkoda, że polski Trybunał Konstytucyjny musiał się w tej sprawie wypowiadać i jeszcze większa szkoda, że jeżeli musiał, to zrobił to tak późno.

Natomiast jest pewne, że POpaprani zaczną nagonkę, którą wykorzystają politycy z UE, że Polska chce wyjść z UE. Nie jest to jakoś możliwe, gdyż Polacy tego nie chcą. Ale też nie chcą, by UE narzucała Polsce rozwiązania, których nie ma w innych krajach UE.

Dotąd też nigdy nie zetknąłem się z taką sytuacją, że polski rząd wprowadza jakieś prawo sprzeczne z unijnym. Jeśli już to rozszerzal jego zakres np. w odniesieniu do prawa środowiskowego ewentualnie wprowadzał prawa, których prawodawstwo UE nie regulowało.

Autor: dr hab. Józef Brynkus, prof. UP Kraków
Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Pochodzi z rodu górali podhalańskich i orawskich. Polski historyk i nauczyciel akademicki, profesor UP Kraków, poseł na Sejm VIII kadencji.